Wiceminister obrony Iranu Reza Talaei podczas spotkania państw Szanghajskiej Organizacji Współpracy stwierdził, że Stany Zjednoczone utraciły zdolność narzucania swojej polityki innym krajom i zapowiedział gotowość dzielenia się doświadczeniem „pokonania USA”.
We wtorek wiceminister obrony Iranu Reza Talaei podczas wizyty w Biszkeku, gdzie odbywa się spotkanie ministrów obrony Szanghajskiej Organizacji Współpracy, ocenił, że globalny układ sił ulega zmianie, a dominacja jednego mocarstwa traci znaczenie.
Według Talaei organizacja ta odzwierciedla dążenie państw do odejścia od „niesprawiedliwego systemu jednobiegunowego” na rzecz świata wielobiegunowego. W trakcie rozmów z przedstawicielami m.in. Kirgistanu, Rosji, Pakistanu i Białorusi ocenił, że „Stany Zjednoczone nie są już w stanie dyktować swojej polityki niezależnym państwom”.
Dodał, że Waszyngton będzie musiał zrezygnować z „nielegalnych i nieracjonalnych żądań”. W ostrzejszym tonie stwierdził także, że „cały świat postrzega Amerykę i reżim syjonistyczny jako symbole państwowego terroryzmu”.
Odnosząc się do sytuacji międzynarodowej, irański przedstawiciel wskazał na gotowość sił zbrojnych Iranu do reagowania na zagrożenia oraz współpracy z innymi krajami. Podkreślił, że Teheran jest gotowy „dzielić się swoimi zdolnościami obronnymi i doświadczeniami” z państwami „niezależnymi”, zwłaszcza członkami SCO.
Na koniec oświadczył, że Iran jest również przygotowany do przekazania partnerom „doświadczeń w pokonaniu USA”, co wpisuje się w szerszą narrację władz w Teheranie dotyczącą zmieniającego się układu sił na świecie.
Przypomnijmy, że Iran zaproponował Stanom Zjednoczonym plan zakończenia wojny, w którym pierwszym krokiem miałoby być odblokowanie cieśniny Ormuz, a dopiero później rozpoczęcie rozmów o programie nuklearnym. Według poniedziałkowych doniesień „The Wall Street Journal” inicjatywa została przyjęta w Waszyngtonie z dużą rezerwą.
Choć propozycja nie została formalnie odrzucona, Trump zasugerował, że Teheran nie prowadzi rozmów w sposób uczciwy i nie wykazuje gotowości do spełnienia kluczowego warunku USA, czyli zaprzestania wzbogacania uranu oraz rezygnacji z ambicji nuklearnych.
Amerykańscy urzędnicy zapowiedzieli kontynuację dialogu, a administracja przygotowuje własne stanowisko. Według „WSJ” Biały Dom może przedstawić kontrpropozycję w najbliższym czasie.
Zobacz: Kanclerz Niemiec uważa, że USA zostały „upokorzone” przez Iran
en.mehrnews.com / Kresy.pl




























