W nocy z soboty na niedzielę ukraińskie siły uderzyły w rosyjski Taganrog nad Morzem Azowskim. Według Kijowa trafiono zakład produkujący drony, a na miejscu wybuchł pożar i odnotowano eksplozje.
W rosyjskim Taganrogu doszło do eksplozji po nocnym ataku rakietowym. Według doniesień w mediach społecznościowych, po serii silnych wybuchów wybuchł duży pożar w obiekcie przemysłowym.
Nad miastem uniósł się wysoki słup czarnego dymu, a mieszkańcy publikowali nagrania z miejsca zdarzenia. Skala zniszczeń początkowo nie była znana.
Gubernator rosyjskiego obwodu rostowskiego, Yuri Slyusar, potwierdził uderzenie rakietowe oraz poinformował o trzech osobach rannych.
Rosyjskie władze przekazały, że uszkodzona została infrastruktura komercyjna, a po ataku wybuchł pożar w rejonie magazynów. Nie wskazano oficjalnie, że celem był zakład zbrojeniowy.
Ukraiński Sztab Generalny podał, że celem był zakład Atlant Aero w Taganrogu. Według strony ukraińskiej przedsiębiorstwo zajmuje się produkcją dronów uderzeniowych i rozpoznawczych dla rosyjskiej armii, w tym typu Molniya, oraz komponentów dla bezzałogowców Orion.
Zgodnie z oceną Kijowa uderzenie ma ograniczyć zdolności Rosji do produkcji dronów oraz osłabić jej możliwości prowadzenia ataków na infrastrukturę cywilną Ukrainy.
Zobacz: Ukraina informuje o ataku dronów na Krym. Brak potwierdzenia ze strony Rosji [+VIDEO]
pravda.com.ua / kyivindependent.com / ukrinform.net / Kresy.pl






























