Kapitał ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich ma zostać zainwestowany w budowę nowej linii kolejowej w Jordanii. To dwa proamerykańskie państwa w regionie utrzymujące relacje z Izraelem.

W środę, że premier Jordanii Dżafar Hassan i wicepremier ZEA szejk Mansur ibn Zajid An-Nahjan podpisali umowy o rozpoczęciu formalnych procedur realizacji wartego 2,3 miliarda dolarów projektu kolei do portu w Akabie nad Morzem Czerwonym. Wśród nich znalazł się dokument utworzenia wspólnej spółki, która ma zająć się zarówno budową linii, jaki i jej późniejszą eksploatacją.

Szejk Mansur ibn Zajid nazwał relacje z Jordanią “strategicznym partnerstwem” a Jordańczyków “braćmi”, jak podał “An Nahar”. Jak stwierdził – “Projekt kolejowy potwierdza nasze przekonanie, że inwestowanie w infrastrukturę to inwestycja w bardziej stabilną i pomyślną przyszłość regionu”.

Spółka joint venture zostanie utworzona przez cztery firmy z dwóch państw. Przeprowadzi największą inwestycję kolejową w historii Jordanii. Obejmie ona budowę zintegrowanej infrastruktury, w tym torów, mostów i tuneli.

Projekt stanowi kamień węgielny pod budowę krajowej sieci kolejowej Jordanii, łączącej port w Akabie z sąsiednimi krajami arabskimi, a następnie rozszerzającej się na Syrię i kraje śródziemnomorskie.

Obecnie Jordania posiada pozostałości Kolei Hidżaskiej jeszcze z czasów Imperium Osmańskiego oraz lokalne odcinki obsługujące transport towarów do jedynego portu tego państwa – Akaby.

Jordania i ZEA od państwa od dekad należące do obozu proamerykańskiego. Jako jedne z nielicznych państw arabskich utrzymują też relacje z Izraelem.

Czytaj także: Jordania oskarża Izrael o naruszenia wobec chrześcijan w Jerozolimie [+VIDEO]

annahar.com/kresy.pl

Tagi: , , , ,
forma płatności