Ministerstwo Obrony Rosji podało w środę, że podległe mu siły zbrojne zajęły całość terytorium regionu, który Moskwa określa jako Ługańską Republikę Ludową.
„Jednostki zgrupowania wojsk <<Zachód>> zakończyły wyzwolenie Ługańskiej Republiki Ludowej” – przekazał Ministerstwo Obrony w środowym oświadczeniu przytoczonym przez agencję informacyjną Interfax. W tym samym komunikacie poinformowano o starcia na terenie obwodu donieckiego w rejonie Limanu i Jackiwki oraz wokół miejscowości Hruszywka, Husinka, Majak, Monaczynywka, Nechwołodowka, Pałamarewka i Prosjanka w obwodzie charkowskim, co sugeruje nasilenie działań zbrojnych w tym ostatnim, w zeszłym roku dość stabilnym regionie.
Po wybuchu rebelii separatystycznej w Ługańsku i wsparciu jej przez Rosję, proklamowana, nieuznawana Ługańska Republika Ludowa objęła około jednej trzeciej terytorium obwodu. Inaczej niż w przypadku obwodu donieckiego, po rozpoczęciu inwazji na dużą skalę w 2022 roku siły rosyjskie stosunkowo szybko zajęły większość jego obszaru, kontynuując walki o niewielkie jego skrawki. Rok temu była mowa o ostatniej miejscowości obwodu w rękach Ukraińców.
Po fiasku pierwszej ofensywy na Ukrainę, z początku 2022 roku, której celem była zmiana władz tego państwa, władze Rosji ogłosiły w marcu tegoż roku, że dalszym celem wojny opanowanie całości terytoriów obwodów ługańskiego i donieckiego. Ten drugi od miesięcy jest terenem najbardziej intensywnych starć. W jego zachodniej części znajdują się umocnione linie obrony Ukraińców.
W ramach trójstronnych negocjacji z udziałem USA, Rosjanie domagają się wycofania Ukraińców z Donbasu. Administracja Donalda Trumpa, według kolejnych sygnałów, wydaje się skłonna akceptować to żądanie Kremla, stawiając co najwyżej warunek demilitaryzacji tej części obwodu donieckiego, którą mają oddać Ukraińcy.
Czytaj także: Zełenski: Partnerzy naciskają na ograniczenie uderzeń w rosyjską energetykę
interfax.ru/kresy.pl































