Państwa Zatoki Perskiej niemal wyczerpały swoje przedwojenne zapasy pocisków przechwytujących. Od 28 lutego zużyły około 2400 rakiet Patriot spośród około 2800 będących w użyciu przed wybuchem wojny – podał Bloomberg. Lockheed Martin wytwarza zaledwie około 650 sztuk PAC-3 rocznie.

W marcu państwa Zatoki Perskiej stanęły w obliczu dramatycznego spadku zapasów systemów obrony powietrznej. Od końca lutego zużyto tam blisko 2400 pocisków przechwytujących – głównie Patriot PAC-3 i GEM-T – co niemal całkowicie wyczerpało rezerwy, jakie kraje regionu posiadały przed eskalacją konfliktu.

Iran, w odpowiedzi na operacje USA i Izraela, przeprowadził zmasowany atak, wystrzeliwując w kierunku Zatoki około 1200 pocisków balistycznych i ponad 4000 dronów Shahed. W ostatni weekend tempo ostrzału wzrosło do 40 startów dziennie – dwukrotnie więcej niż średnia z poprzednich tygodni.

Największe zużycie dotyczyło pocisków Patriot. Przed wybuchem wojny kraje Zatoki dysponowały mniej niż 2800 takimi rakietami.

„Bez aktywnego wsparcia Stanów Zjednoczonych większość tych krajów nie byłaby w stanie skutecznie bronić się przed irańskimi rakietami” – powiedziała Kelly Grieco, starsza analityczka z Stimson Center.

W obliczu kurczących się zapasów drogich interceptorów państwa regionu coraz częściej sięgają po tańsze alternatywy, w tym amunicję JDAM. Jednocześnie produkcja nowych pocisków Patriot pozostaje mocno ograniczona – Lockheed Martin wytwarza zaledwie około 650 sztuk PAC-3 rocznie, co oznacza wieloletnie opóźnienia w odbudowie zapasów.

Równolegle Stany Zjednoczone same zużywają duże ilości precyzyjnego uzbrojenia. W ciągu czterech tygodni konfliktu wystrzeliły ponad 850 pocisków Tomahawk, co budzi obawy części urzędników Pentagonu.

USA zużyły również 40 proc. swoich globalnych zapasów pocisków THAAD, a produkują rocznie mniej niż 100 takich pocisków. Pełne uzupełnienie zapasów zajmie w takich okolicznościach od czterech do pięciu lat. Ponadto każdy pocisk przechwytujący zawiera magnesy neodymowe i samarowo-kobaltowe pochodzące z kontrolowanych przez Chiny łańcuchów dostaw.

W obliczu braków uzbrojenia, USA zwróciły się o przerzucenie broni z państw sojuszniczych. Na początku marca Seul potwierdził rozmowy z Waszyngtonem o przerzuceniu części amerykańskiego sprzętu wojskowego z Półwyspu Koreańskiego na potrzeby wojny z Iranem.

9 marca 2026 Pentagon rozpoczął przenoszenie części systemu THAAD, a część baterii Patriot PAC-3 została już przygotowana do transportu Prezydent Korei Południowej Lee Jae-myung w czasie posiedzenia rządu 10 marca stwierdził, że Korea wyraziła sprzeciw, ale „nie może w pełni narzucić swojego stanowiska”, ponieważ jest to sprzęt należący do USA.

Według doniesień medialnych w Waszyngtonie analizowana jest także możliwość przesunięcia części uzbrojenia przeznaczonego dla Ukrainy.

Pojawiły się również informacje o prośbach USA o przeniesienie polskich systemów Patriot na Bliski Wschód, jednak MON odmówił, podkreślając, że sprzęt pozostaje w Polsce i realizuje swoje zadania.

Szybkie zażycie rakiet spowodowało obawy sojuszników o potencjalne dostawy. W przypadku Szwajcarii, która podpisała kontrakt na zakup pięciu baterii Patriot cztery lata temu, dostawy miały rozpocząć się w 2026 roku. W 2025 roku strona amerykańska poinformowała jednak o zmianie priorytetów i skierowaniu systemów w pierwszej kolejności na Ukrainę. W lutym 2026 roku Berno otrzymało informację, że opóźnienie wyniesie od czterech do pięciu lat.

Jednocześnie wzrosły koszty programu. Jak wskazał Loher, cena systemów może być wyższa nawet o 50 procent, co podnosi wartość całego zamówienia do około 3 miliardów franków szwajcarskich.

W maju 2025 roku do Kongresu Stanów Zjednoczonych wpłynął wniosek o zgodę na sprzedaż Polsce blisko 800 pocisków PAC-2 GEM-T do system obrony powietrznej Patriot. Wartość planowanej transakcji sięgała 5,8 miliarda dolarów.

9 marca 2026 roku według „Rzeczpospolitej” Polska ma już zgodę Kongresu USA, a „w najbliższych tygodniach” miał zostać podpisany pierwszy kontrakt na część tych rakiet. Od tego momentu nie pojawiły się jednak publiczne potwierdzenie zawarcia ostatecznej umowy. Dodatkowo media branżowe zaczęły sygnalizować ryzyko opóźnień w dostawach pocisków Patriot, co może mieć znaczenie dla harmonogramu także polskich zamówień.

Kresy.pl/Bloomberg/The Jerusalem Post

Tagi: , , , , ,
forma płatności