Premier Węgier sprzeciwił się odblokowaniu unijnego finansowania dla Ukrainy. Spór dotyczy m.in. dostaw ropy i rurociągu „Przyjaźń”.
Premier Węgier Viktor Orbán podtrzymał sprzeciw wobec uruchomienia unijnej pożyczki dla Ukrainy o wartości dziewięćdziesięciu miliardów euro. Decyzja ta zapadła podczas szczytu Unii Europejskiej w Brukseli w marcu 2026 roku i spowodowała dalsze wstrzymanie środków, które miały wesprzeć ukraiński budżet.
Jak wynika z informacji przekazywanych przez europejskich urzędników, próby przekonania węgierskiego premiera przez innych przywódców państw członkowskich zakończyły się niepowodzeniem. Jeden z nich stwierdził: „Dyskusja była trudna i ostra, ale Viktor nadal nie ustępuje”. Inny rozmówca, odnosząc się do atmosfery rozmów, podkreślił: „Wszyscy są coraz bardziej zirytowani Orbánem”.
Zobacz też: „Nie ma ropy, nie ma pieniędzy”. Orbán stawia warunek w sporze o Ukrainę
Zablokowana pożyczka została uzgodniona przez Radę Europejską już w grudniu, jednak jej wdrożenie nie doszło do skutku z powodu sprzeciwu Budapesztu. Węgry uzasadniają swoje stanowisko sporem dotyczącym rurociągu „Przyjaźń”, którym transportowana była rosyjska ropa przez terytorium Ukrainy do Węgier i Słowacji.
Rurociąg został uszkodzony w styczniu 2026 roku w wyniku rosyjskiego ataku. Strona ukraińska informuje, że naprawa wymaga czasu, natomiast władze węgierskie twierdzą, że infrastruktura jest już gotowa do działania i oskarżają Kijów o celowe ograniczanie dostaw.
Przed rozpoczęciem szczytu Viktor Orbán oświadczył: „Stanowisko Węgier jest bardzo proste. Jesteśmy gotowi wesprzeć Ukrainę, kiedy otrzymamy naszą ropę, która jest przez nich blokowana”.
Podczas spotkania przywódców państw Unii Europejskiej prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski połączył się z uczestnikami zdalnie, apelując o odblokowanie finansowania. Jednocześnie premier Finlandii Petteri Orpo ocenił, że Węgry wykorzystują sprawę Ukrainy w kontekście wewnętrznej kampanii wyborczej przed głosowaniem zaplanowanym na 12 kwietnia 2026 roku.
Z kolei premier Belgii Bart De Wever wskazał, że realizacja pożyczki może zostać przesunięta do czasu zakończenia wyborów na Węgrzech.
Zobacz też: Czechy proponują misję ws. ropociągu „Przyjaźń”
Kresy.pl/Al Jazeera































