15 marca 1943 roku nad ranem niemieccy funkcjonariusze otoczyli gospodarstwo Wincentego i Łucji Baranków w Siedliskach pod Miechowem, a następnie zamordowali małżeństwo Baranków, ich dwóch synów oraz czterech ukrywanych przez nich Żydów.
Następnego dnia zginęła także Katarzyna Baranek, macocha Wincentego, wydana Niemcom pod groźbą zbiorowej represji wobec mieszkańców wsi.
Rodzina Baranków należała do tych Polaków, którzy w realiach niemieckiej okupacji zdecydowali się nieść pomoc skazanym na zagładę Żydom. W swoim gospodarstwie ukrywali pięciu żydowskich mężczyzn, prawdopodobnie związanych z miechowską rodziną Gottfriedów, nazywanych też Goldfingerami. Schronienie trwało od kilku lub kilkunastu miesięcy i wymagało stałej odwagi, ponieważ za każdą formę pomocy groziła kara śmierci.
Rankiem 15 marca do Siedlisk przybyli funkcjonariusze Sonderdienstu w towarzystwie żandarma z posterunku w Zagorzycach. Niemcy otoczyli zabudowania, a następnie spędzili ludzi z okolicznych domów i zmusili ich do przeszukiwania gospodarstwa Baranków. Początkowo kazali opróżniać strychy i poddasza ze słomy, później sami prowadzili dalszą rewizję. W końcu odnaleźli schowek między domem a zabudowaniami gospodarczymi. Znaleziono tam czterech Żydów, których rozstrzelano na miejscu. Piąty najprawdopodobniej opuścił kryjówkę nocą i jego dalszy los pozostaje nieznany.
Po odkryciu kryjówki Niemcy brutalnie przesłuchiwali gospodarzy. Następnie zamordowali Wincentego i Łucję Baranków, a potem ich dwóch synów. Egzekucję przeżyła jedynie Katarzyna Baranek, która ukryła się w szczelinie między piecem a ścianą. Niemcy, odjeżdżając ze wsi, zażądali jednak, by w ciągu 24 godzin doprowadzono ją do posterunku w Miechowie. Zagrozili, że w przeciwnym razie rozstrzelają kilkudziesięciu mieszkańców i spalą Siedliska. Sterroryzowani ludzie wykonali rozkaz. Katarzyna została zamordowana.
W 2012 roku rodzina Baranków została pośmiertnie uhonorowana medalami „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata”. Ich los pozostaje świadectwem odwagi i ceny, jaką pod niemiecką okupacją płacono za ratowanie Żydów.
Czytaj też:
Ewenement okupowanej Europy. Historia „Żegoty”
Rodzina Olszewskich. Ukrywali Żydów i z nimi zginęli
Los rodzin, które ratowały Żydów: Stary Ciepielów i Rekówka
Zginęli, bo pomagali Żydom. W Boiskach Niemcy zamordowali dwie rodziny
Kresy.pl / Przystanek Historia









