W Pjongjangu odbył się zjazd Partii Pracy Korei. W przemówieniu zamykającym jej przywódca mówił o ewentualnej normalizacji relacji z USA i stanem stosunków w Koreą Południową.

Czwartek jest ostatnim dniem zjazdu PPK. W czasie przemówienia przywódcy partii i państwa, Kim Dzong Una ten stwierdził, że Korea Północna może “ułożyć” relacje ze Stanami Zjednoczonymi. Postawił jednak warunek uznanie przez Waszyngton “obecnego statusu naszego kraju określonego w Konstytucji i wycofanie się ze swojej wrogiej polityki” – zacytowała France24. Mówiąc o umocowanym w konstytucji statusie odniósł się do posiadania przez jego kraj broni atomowej.

Jak podsumował Kim – “nie ma powodu, dla którego nie moglibyśmy dobrze ułożyć relacji ze Stanami Zjednoczonymi”. Inaczej brzmiały wypowiedzi Kim Dzong Una o południowych sąsiedzie, podkreślając, że “na trwałe wykluczy” jej mieszkańców z zbioru “rodaków” obywateli KRLD.

Według Kima jego państwo „absolutnie nie ma prawa utrzymywać stosunków z Koreą Południową, najbardziej wrogim jej bytem” – podała France24.

Prezydent USA Donald Trump zintensyfikował starania o względy Kima podczas zeszłorocznej podróży po Azji, mówiąc, że jest „w stu procentach” otwarty na spotkanie. Trump wydawał się nawet gotowy do porzucenia dekad polityki poprzednich prezydentów, przyznając, że Korea Północna jest „w pewnym sensie mocarstwem nuklearnym”.

Jeszcze w pierwszej kadencji usiłował normalizować relacje z Pjongjangiem, osobiście spotykając się z Kim Dzong Unem w 2019 roku w Wietnamie.

Kim Dzong Un starannie balansuje jednak politykę swojego państwa. Kim pojawił się u boku Xi Jinpinga i Władimira Putina na zeszłorocznej wielkiej paradzie wojskowej w Pekinie w rocznicę upadku imperialnej Japonii.

Korea Północna jest głównym dostawcą broni do Rosji, a tysiące północnokoreańskich żołnierzy wzięło udział w walkach z Ukraińcami w rosyjskim obwodzie kurskim.

Podkreślono to nowym porozumieniem

france24.com/kresy.pl

Tagi: , , , , ,
forma płatności