Organizacje polityczno-militarne irańskich Kurdów od lat występujące przeciwko władzom w Teheranie ogłosiły w niedzielę połączenie sił.
Rewelacje takie opublikował iracko-kurdyjski portal Rudaw.net. Mohammad Nazif Kadri z Komitetu Wykonawczego Demokratycznej Partii Irańskiego Kurdystanu (PDKI) poinformował dziennikarza tego portalu, że istniejąca od 1945 organizacja powołała strukturę o nazwie “Sojusz Sił Politycznych Irańskiego Kurdystanu”. Do PDKI dołączyły w ramach tego sojuszu cztery inne organizacje kurdyjskich separatystów uciekający się do zbrojnych środków walki z władzami w Teheranie.
Pozostałymi frakcjami w ramach sojuszu są: Partia Wolnego Życia w Iranie (PJAK – powiązana z Partią Pracujących Kurdystanu i Partią Zjednoczenia Demokratycznego w Syrii), Partia Wolności Kurdystanu (PAK), Komala – Partia Irańskiego Kurdystanu (KSZKE) i Organizacja Walki Irańskiego Kurdystanu (Chabat).
Wszystkie te organizacje mają charakter separatystyczny. Wszystkie bazują w Iraku, w jego autonomicznym Regionie Kurdystanu. Wszystkie mają charakter lewicowy, przy czym Komala jest wprost partią komunistyczną, co dodatkowo, obok czynnika etnicznego, wzmaga ich wrogość wobec władz i systemu politycznego Iranu.
„Po omówieniu sytuacji we Wschodnim Kurdystanie [zachodnim Iranie] i Iranie z frakcjami politycznymi, z udziałem najwyższego działacza wszystkich pięciu stron, podjęto decyzję o utworzeniu sojuszu” – powiedział Kadri.
We wspólnym oświadczeniu przywódcy pięciu kurdyjskich organizacji separatystyczny ogłosili, że powołali sojusz „opierając się na historii naszej walki i aktywizmu oraz biorąc pod uwagę potrzebę reagowania i pozycjonowania się w obecnej sytuacji politycznej Iranu”, argumentując, że „reżim Republiki Islamskiej nie ma już władzy politycznej, ale utrzymuje się dzięki rozdrobnieniu opozycyjnych sił politycznych”.
„Nasze główne i wspólne cele w tym sojuszu to walka o władzę w Islamskiej Republice Iranu, realizacja prawa Kurdów do samostanowienia oraz budowa instytucji narodowej i demokratycznej opartej na woli politycznej narodu kurdyjskiego we Wschodnim Kurdystanie” – dodano w oświadczeniu, podkreślając „konieczność koordynacji i wspólnej walki politycznej i w terenie”.
Na informacje to zareagowało już Ministerstwo Spraw Wewnętrznych irackiego Kurdystanu, które w oświadczeniu przekazało: „Uważamy za konieczne potwierdzenia, że Region Kurdystanu, jak zawsze, był czynnikiem stabilności i pokoju w regionie i nigdy nie był źródłem zagrożenia dla bezpieczeństwa żadnego kraju sąsiedniego, ani nie pozwala żadnej stronie wykorzystywać Regionu Kurdystanu przeciwko jakiemukolwiek państwu sąsiedniemu”.
W praktyce jednak iracki Kurdystan od lat stanowi bazę dla kurdyjskich organizacji separatystycznych walczących z Iranem i Turcją.
Iran od dekad ma problem kurdyjskiego separatyzmu. Najbardziej znaczącym jego przejawem było proklamowanie w 1946 roku pod osłoną Armii Radzieckiej i przy współpracy z Moskwą Republiki Mahabadu. Jej przywódcą został Kazi Muhammad, który był także założycielem Demokratycznej Partii Irańskiego Kurdystanu. Republika ta przetrwała niecały rok i upadła wraz z wycofaniem się Armii Radzieckiej z północnego Iranu w grudniu 1946 roku.
Przez dekady wymienione organizacje kurdyjskie prowadziły walkę z władzami Iranu metodami partyzanckimi i terrorystycznymi. Znacznie zaktywizowały się w czasie masowych protestów ulicznych w 2022 roku. Irańskie struktury bezpieczeństwa uderzyły następnie w nie na tyle skutecznie, że nie były one w stanie podjąć bardziej zmasowanej walki ani w czasie uderzeń amerykańsko-izraelskich, ani styczniowych zamieszek ulicznych, w czasie których mogło dochodzić do działań izraelskiego wywiadu.
Ich proklamacja następuje w momencie koncentracji największych zasobów militarnych USA w regionie od czasu uderzenia na Irak w 2003 roku i ponawianych gróźb Donalda Trumpa wobec Iranu.
Wraz z oficjalnym zakończeniem walki Partii Pracujących Kurdystanu przeciwko Turcji i rozwiązywaniem struktur parapaństwowych Kurdów w Syrii, organizacje separatystyczne irańskich Kurdów mogą uzyskać dodatkowe wsparcie kadrowe i materiałowe z zewnątrz.
rudaw.net/kresy.pl
































