W 1933 roku w Państwowych Zakładach Lotniczych rozpoczęto prace nad dwusilnikowym samolotem pasażerskim PZL-30. Po zmianie koncepcji maszyna stała się bombowcem LWS-6 „Żubr”, który jednak nigdy nie odegrał większej roli bojowej.

W 1933 roku inżynier Zbysław Ciołkosz podjął w Państwowych Zakładach Lotniczych prace nad dwusilnikowym samolotem pasażerskim PZL-30. Projekt realizowano na zamówienie Departamentu Lotnictwa Cywilnego Ministerstwa Komunikacji. Konstrukcja była mieszana, co odbiegało od stosowanych wówczas w PZL rozwiązań całkowicie metalowych, lecz wynikało z wcześniejszych doświadczeń konstruktora. Maszyna miała zastąpić na liniach PLL „Lot” samoloty Fokker F-VIIB/3m.

Zobacz też: PZL P.7a – od nowoczesnego myśliwca do przestarzałego uzbrojenia

W 1934 roku zamówienie anulowano, decydując się na zakup Douglasów DC-2. Departament Aeronautyki polecił wówczas przystosować projekt do roli średniego bombowca o udźwigu 1200 kg. Nowa wersja miała stanowić rezerwę na wypadek niepowodzenia programu PZL-37 „Łoś” oraz służyć do szkolenia załóg. Układ samolotu nawiązywał do ówczesnych konstrukcji francuskich i brytyjskich, dobrze uzbrojonych, lecz ustępujących pod względem aerodynamiki i prędkości.

Prototyp PZL-30BI oblatano w marcu 1936 roku. 24 kwietnia 1936 roku przekazano go do prób w Instytucie Technicznym Lotnictwa. Testy wykazały niedostateczne osiągi, wynikające z małej mocy silników przy dużej masie. Problemy sprawiało także podwozie. Po modyfikacjach i montażu silników PZL-Bristol „Pegaz VIII” powstała wersja PZL-30BII, której pierwszy lot odbył się we wrześniu 1936 roku.

Zobacz też: Szczątki bombowca PZL-37 „Łoś” odkryte pod Walewicami [+FOTO/+WIDEO]

14 września 1936 roku zamówiono 16 egzemplarzy w Lubelskiej Wytwórni Samolotów pod oznaczeniem LWS-6 „Żubr”. W trakcie dalszych prób ujawniono jednak niedostateczną stateczność kierunkową. 7 listopada 1936 roku prototyp uległ katastrofie wskutek złamania skrzydła. Zginęła załoga oraz delegacja lotnictwa rumuńskiego. Wydarzenie to zahamowało program i spowodowało wycofanie zainteresowania Rumunii.

Pod kierunkiem inżyniera Jerzego Teisseyre konstrukcję wzmocniono. Pierwszy seryjny LWS-6 oblatano pod koniec 1937 roku. Zwiększona masa obniżyła jednak osiągi, a udźwig bomb zmniejszono do 660 kg. Produkcję zakończono w styczniu 1939 roku. Samoloty borykały się z licznymi usterkami, m.in. trwale zablokowanym podwoziem.

„Żubry” trafiły głównie do jednostek szkolnych. We wrześniu 1939 roku nie użyto ich bojowo. Część maszyn zniszczono podczas nalotów, dziewięć przejęli Niemcy, którzy wykorzystywali je do szkolenia. Cztery egzemplarze zdobyli Sowieci, włączając je do lotnictwa komunikacyjnego. Program „Żubra” pozostał przykładem ambitnego projektu, który nie spełnił pokładanych w nim oczekiwań.

Kresy.pl

Tagi:
forma płatności