Dwa koncerty black/death metalowego zespołu Behemoth zostały nagle odwołane w Turcji, po tym, jak tamtejsza telewizja wezwała władze państwowe do pilnego działania w sprawie grupy. Do sytuacji odniósł się już lider formacji i burmistrz Stambułu, w którym miały odbyć się występy.
Behemoth, założony w 1991 r., wykonujący muzykę black/death metalową, należy do najbardziej rozpoznawalnych polskich zespołów tego gatunku. W lutym formacja ogłosiła trasę „CHANT OF THE EASTERN LANDS 2026”, a jednym z zaplanowanych przystanków był Stambuł, gdzie 10 i 11 lutego zespół miał wystąpić w Centrum Sztuk Scenicznych Zorlu. 10 lutego władze miasta nagle poinformowały o odwołaniu obu wystąpień, w tym suportu, deathcorowego zespołu z Rosji – Slaughter to Prevail
Decyzja władz poprzedzona była kampanią prowadzoną przez telewizję Akit TV. Dziennikarze stacji przekonywali, że Behemoth oraz Slaughter to Prevail stanowią zagrożenie dla dzieci i młodzieży oraz głoszą satanizm. W materiałach przywoływano również sceniczne kreacje polskiego zespołu. Część opinii publicznej poparła apel stacji i domagała się reakcji władz miasta.
Ostatecznie stanowisko w sprawie przedstawił burmistrz Stambułu. „Żadna działalność psująca społeczeństwo nigdy nie była dozwolona w Stambule i nie będzie dozwolona w przyszłości” – poinformował, ogłaszając decyzję o odwołaniu wydarzeń w dniu ich wykonania.
İstanbul’da toplumu ifsat eden hiçbir faaliyete bugüne kadar izin verilmemiştir ve bundan sonra da verilmeyecektir. https://t.co/TQngbtiB6r
— Davut GÜL (@gul_davut) February 10, 2026
Do sprawy odniósł się lider Behemotha Adam „Nergal” Darski. W rozmowie z Onet przyznał, że decyzja władz była dla zespołu zaskoczeniem. „Ten ban przyszedł do nas z zaskoczenia tak naprawdę i nikt się tego nie spodziewał. Wielokrotnie graliśmy w Turcji, mamy tutaj naprawdę spory fanbase. Oczekiwaliśmy około dwóch tys. ludzi na koncercie w Stambule i nie było najmniejszych znaków, które mogłyby wskazywać, że coś może nie pójść po naszej myśli” – powiedział. Muzyk zaznaczył również, że wcześniej grupa nie spotkała się z podobną sytuacją w tym regionie. „Wygląda na to, że grawitacja w tę stronę działa, że te konserwatyzmy biorą górę po prostu, nie tylko europejskie, bo w Indiach też chcą zbanować nam koncert. Szkoda ludzi, szkoda, że nie możemy wystąpić, ale show musi trwać” – dodał.
W rodzimym kraju zespół również nie unikał kontrowersji. 30 września 2016 roku Behemoth ogłosił trasę koncertową „Rzeczpospolita Niewierna”. Na plakacie promującym tę trasę, został przedstawiony biały orzeł bez korony. Zamiast niej z głowy ptaka wyrastały diabelskie rogi. W postać orła były wpisane dwa węże oraz czaszki i odwrócony krzyż, a cała grafika była umieszczona na czerwonym tle.
Prokuratura początkowo oskarżyła zespół o znieważenie polskiego godła, jednak później wycofała akt, uznając, że takie działanie mieści się w granicach wolności słowa i poglądów.
Informowaliśmy również, że we wrześniu 2021 roku sąd uniewinnił Adama „Nergala” Darskiego od zarzutu obrazy uczuć religijnych. W treści uzasadnienia wyroku zasugerowano, że osoby, które poczuły się urażone zdjęciem, na którym ktoś depcze wizerunek Matki Boskiej, same są sobie winne, ponieważ nie powinny oglądać treści zamieszczanych przez niego w mediach społecznościowych.
Kresy.pl/RockRadio/Akit TV/besiktas.gov.tr































