5 lutego dobiegł końca Traktat Nowy START, ostatni układ ograniczający strategiczne arsenały nuklearne USA i Rosji. Sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres wezwał oba państwa do uzgodnienia nowych ram, podkreślając, że świat wchodzi w niebezpieczny okres.
W środę, w przeddzień wygaśnięcia Traktatu Nowy START, rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych oświadczyło, że po zakończeniu obowiązywania porozumienia Moskwa nie będzie już związana wynikającymi z niego zobowiązaniami dotyczącymi broni jądrowej. Rosyjski resort spraw zagranicznych ocenił jednocześnie, że strony uzyskują swobodę dalszych działań, przy jednoczesnej deklaracji gotowości do rozmów dyplomatycznych.
„W obecnych okolicznościach wychodzimy z założenia, że strony Traktatu Nowy START nie są już związane żadnymi zobowiązaniami […] i mają […] swobodę wyboru dalszych działań”. W tej samej wypowiedzi resort dodał: „Federacja Rosyjska zamierza działać odpowiedzialnie i rozważnie […] w zakresie zbrojeń strategicznych”.
W tym samym dniu rosyjskie MSZ nazwało „błędną i godną ubolewania” decyzję władz USA, że nie będą już przestrzegać limitów dotyczących liczby pocisków i głowic nuklearnych przewidzianych w wygasającym traktacie. Moskwa wskazała, że nie otrzymała z Waszyngtonu formalnej odpowiedzi na propozycję dotyczącą dalszego przestrzegania Nowego START i zapowiedziała gotowość do reakcji na ewentualne zagrożenia.
W środę rosyjskie MSZ przekazało też: „Rosja jest gotowa podjąć „zdecydowane, wojskowo-techniczne środki zaradcze w celu złagodzenia potencjalnych zagrożeń dla bezpieczeństwa narodowego””. Rosyjskie stanowisko wiązało perspektywę dalszych działań z oceną sytuacji strategicznej oraz polityki wojskowej Stanów Zjednoczonych.
W czwartek 5 lutego 2026 roku kończy się 15-letni okres obowiązywania traktatu podpisanego w 2010 roku przez Baracka Obamę i Dmitrija Miedwiediewa. Porozumienie wprowadzało limity 1550 rozmieszczonych głowic oraz 700 środków ich przenoszenia dla każdej ze stron. Jednorazową opcję przedłużenia dokumentu wykorzystano w 2021 roku, a obecny termin zakończenia umowy nie przewiduje automatycznej prolongaty.
Pierwszy traktat tego typu USA i Rosja podpisały w 1972 roku pod nazwą SALT 1. W kolejnych latach strony podpisywały kolejne porozumienia mające na celu ograniczenie zbrojeń strategicznych, takie jak START, SORT czy teraz omawiane New START
Od 2023 roku mechanizmy traktatu pozostawały sparaliżowane po jednostronnym zawieszeniu udziału Rosji, co wiązało się z blokadą inspekcji i wymiany danych. Moskwa łączyła to z amerykańskim wsparciem dla Kijowa, utrzymując jednocześnie deklarację gotowości do rozmów w sprawie nowych rozwiązań. Po tym oświadczeniu Stany Zjednoczone poinformowały Rosję, że zaprzestaną wymiany niektórych danych o swoich siłach nuklearnych.
W środę sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres wezwał Stany Zjednoczone i Rosję do szybkiego „porozumienia się” w sprawie nowego traktatu o rozbrojeniu jądrowym, wskazując, że wygaśnięcie Nowego START oznacza „poważny moment dla międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa”. W tym samym wystąpieniu dodał: „Po raz pierwszy od ponad pół wieku mamy do czynienia ze światem bez żadnych wiążących ograniczeń dotyczących strategicznych arsenałów jądrowych Federacji Rosyjskiej i Stanów Zjednoczonych Ameryki – dwóch państw, które posiadają zdecydowaną większość światowego arsenału broni jądrowej”.
Guterres stwierdził też: „Zaprzepaszczenie osiągnięć w zakresie kontroli zbrojeń „nie mogło nastąpić w gorszym momencie – ryzyko użycia broni jądrowej jest najwyższe od dziesięcioleci””, wzywając oba państwa do powrotu do negocjacji i uzgodnienia nowych ram.
W tle pojawiają się rozbieżne oceny dotyczące dalszego kierunku rozmów. Według źródeł Reuters, Waszyngton dąży do nowego układu obejmującego także Chiny, których potencjał militarny rośnie. Pekin odmawia jednak negocjacji z pozostałymi dwoma krajami, ponieważ posiada jedynie ułamek ich liczby głowic – szacuje się, że jest ich 600, w porównaniu z około 4 tys. głowicami w Rosji i USA.
W środę rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow przekazał, że Rosja również sprzeciwia się, by ChRL dołączyła do nowego traktatu. „Nasi chińscy przyjaciele są temu przeciwni. Ich potencjał nuklearny jest obecnie nieporównywalny ani z potencjałem Rosji, ani Stanów Zjednoczonych” – powiedział Pieskow dziennikarzom.
Kresy.pl/Reuters






























