Zapadła decyzja o zwrocie Wenezueli supertankowca MT Sophia przejętego 7 stycznia na Morzu Karaibskim. Jednostkę wcześniej określano jako „bezpaństwowy, objęty sankcjami tankowiec floty cieni”. Od końca ubiegłego roku zatrzymano łącznie 7 podobnych statków.

W czwartek Stany Zjednoczone zdecydowały o zwrocie Wenezueli supertankowca MT Sophia, pływającego pod banderą Panamy. Dwaj amerykańscy urzędnicy, wypowiadający się anonimowo, nie wyjaśnili powodów tej decyzji, a amerykańska straż przybrzeżna i wenezuelskie ministerstwo komunikacji nie odpowiedziały na prośby o komentarz – przekazał Reuters.

7 stycznia na Morzu Karaibskim amerykańska straż przybrzeżna i wojsko przejęły Sophiię. Władze USA określały ją wówczas jako „bezpaństwowy, objęty sankcjami tankowiec floty cieni” zaangażowany w „nielegalne działania”.

Tego samego dnia na północnym Atlantyku amerykańska straż przybrzeżna przejęła kontrolę nad rosyjskim tankowcem Bella 1 po dwóch tygodniach pościgu. Straż Przybrzeżna USA próbowała po raz pierwszy wejść na jego pokład w grudniu 2025 roku na Karaibach, gdy jednostka była podejrzewana o zmierzanie w kierunku Wenezueli. Statek miał zostać przejęty na podstawie nakazu amerykańskiego sądu federalnego w związku z podejrzeniami o łamanie sankcji i transport irańskiej ropy. Wówczas jednostka zmieniła kurs, nazwę na Marinera oraz banderę z gujańskiej na rosyjską.

Donald Trump poinformował, że Marinera kierowała się ku rejonowi Wenezueli, jednak rosyjskie okręty towarzyszące jednostce nie podjęły bezpośredniego kontaktu z siłami USA, dzięki czemu operacja jej zatrzymania przebiegła bez konfrontacji.

16 stycznia prezydent USA Donald Trump oświadczył, że w polityce wobec Wenezueli zdecydował się na współpracę z przedstawicielami władz w Caracas, a nie na oddanie władzy w ręce opozycji. Jak wyjaśnił, decyzja ta wynika z doświadczeń zdobytych po obaleniu reżimu Saddama Husajna w Iraku.

Wcześniej Trump odbył rozmowę telefoniczną z Rodríguez. Na swojej platformie Truth Social przekazał, że omawiał kwestię ropy naftowej, innych surowców, handlu i bezpieczeństwa narodowego. Stwierdził, że „to partnerstwo” między USA a Wenezuelą będzie „spektakularne”.

Poprzedni prezydent Wenezueli Nicolas Maduro i jego żona Cilia Flores zostali pojmani 3 stycznia przez amerykańskie siły w Caracas, po czym przewieziono ich samolotem do Stanów Zjednoczonych. Maduro trafił do aresztu w Nowym Jorku, a 5 stycznia stanął przed amerykańskim sądem federalnym. Usłyszał cztery zarzuty: uczestnictwa w zmowie narkoterrorystycznej, sprowadzania kokainy do Stanów Zjednoczonych oraz dwa zarzuty związane z posiadaniem zabronionej broni. Obalony przywódca oświadczył, że jest niewinny. Te same zarzuty usłyszała jego żona, która również oznajmiła, że jest „kompletnie niewinna”. Amerykanie wycofali się z pierwszego zarzutu.

Kresy.pl/Reuters

Tagi: , , , ,
forma płatności