Ignacy Domeyko należał do tych Polaków XIX wieku, których biografie wymykają się prostym schematom emigranta, uczonego czy patrioty.
Był jednocześnie filomatą, powstańcem, wybitnym uczonym, reformatorem szkolnictwa i jednym z ojców nowoczesnego państwa chilijskiego. Zmarł 23 stycznia 1889 roku w Santiago jako bohater narodowy Chile. Jest znacznie lepiej znany nad Pacyfikiem niż nad Wisłą.
Filomata, więzień u bazylianów, powstaniec listopadowy
Urodził się 31 lipca 1802 roku w Niedźwiadce Wielkiej na Nowogródczyźnie. Jego matka, Karolina z Ancutów, była ciotką Maryli Wereszczakówny. Domeyko kształcił się na Uniwersytecie Wileńskim, gdzie studiował nauki ścisłe i związał się z Towarzystwem Filomatów. Przyjaźń z Adamem Mickiewiczem okazała się formacyjna – Domeyko stał się pierwowzorem Żegoty z III części „Dziadów”.
Do momentu emigracji jego życiorys układał się bowiem w schemat typowy dla polskiego pokolenia początku XIX wieku. W czasie studiów Ignacy Domeyko angażował się nie tylko w naukę, lecz także w działalność konspiracyjną. W 1819 roku został przyjęty do Towarzystwa Filomatów. Był wyraźnie młodszy od większości członków organizacji, jednak dzięki pracowitości, cechom charakteru i zamiłowaniom naukowym szybko zyskał uznanie, obejmując funkcję kierownika działu przyrodniczego.
Po ukończeniu studiów na Uniwersytecie Wileńskim objął majątek Zapole, gdzie dał się poznać jako sprawny i nowoczesny ziemianin. Wkrótce jednak działalność filomacka stała się przedmiotem śledztwa władz carskich. Ostrzeżony przez Onufrego Pietraszkiewicza, zdołał zniszczyć dokumenty towarzystwa, mimo to trafił – wraz z około dwustu innymi aresztantami – do klasztoru bazylianów w Wilnie. Dzięki staraniom stryjów uniknął zesłania, lecz wyrok oznaczał odsunięcie od służby państwowej i objęcie dozorem policyjnym. Szczególnie uciążliwe były ograniczenia w poruszaniu się, jednak mimo nich Domeyko zdołał spotkać się w Wilnie z Adamem Mickiewiczem w przeddzień jego wyjazdu do Petersburga.
Czytaj też: Był zesłańcem, przyjacielem Mickiewicza, asystentem Humboldta. Tomasz Zan założył Związek Promienistych
Ziemianin, społecznik, hodowca arabów
Przez kolejne lata bezskutecznie zabiegał o zniesienie dozoru. Prowadził gospodarstwo w Zapolu, rozwijając je z dużą energią: założył hodowlę rasowego bydła, nabył klacz czystej krwi arabskiej ze stadniny Wacława Rzewuskiego, zwanego Emirem. Ograniczył pańszczyźniane obowiązki chłopów i zorganizował wiejską szkołę, co wyróżniało go na tle współczesnych mu właścicieli ziemskich.
Na wieść o wybuchu powstania listopadowego natychmiast przygotował się do udziału w walce. Początkowo pełnił rolę emisariusza. Wiosną 1831 roku wyruszył z misją do generała Jana Skrzyneckiego, by przekazać informacje o gotowości Litwy do powstania. Wyprawa omal nie zakończyła się tragicznie – w Puszczy Augustowskiej został wzięty za szpiega i uratował się jedynie dzięki pomocy księdza, który umożliwił mu ucieczkę.
Gdy na Litwę wkroczył korpus generała Dezyderego Chłapowskiego, Domeyko dołączył do niego i został adiutantem jednego z pułków. W trakcie kampanii spotkał Emilię Plater oraz Karola Marcinkowskiego. Po klęsce działań zbrojnych i przekroczeniu przez oddziały granicy Prus Wschodnich rozpoczął się dla niego nowy etap życia – emigracja, która ostatecznie zaprowadziła go daleko poza Europę.
W Dreźnie spotkał się jeszcze z przyjaciółmi – Mickiewiczem i Antonim Edwardem Odyńcem. Potem Domeyko trafił do Francji, gdzie ukończył prestiżową paryską École des Mines. Tam zapadła decyzja, która zaważyła na jego życiu: przyjęcie propozycji pracy w dalekim Chile. W 1838 roku wyruszył do Ameryki Południowej, rozpoczynając trwającą niemal pół wieku karierę naukową poza Europą.
Konstruktor, obrońca Indian
W Chile Domeyko stał się kimś więcej niż profesorem. W Coquimbo zorganizował pierwsze nowoczesne laboratoria, stworzył podstawy naukowego górnictwa, kształcił inżynierów i prowadził rozległe badania terenowe. Przemierzał kraj konno i pieszo, badając złoża węgla, miedzi, srebra i złota, opracował pierwszą mapę geologiczną Chile i odkrył minerał nazwany domeykitem. Jego działalność miała bezpośredni wpływ na rozwój gospodarczy państwa.
Szczególne miejsce w jego biografii zajmują wyprawy do Araukanii. Domeyko nie prowadził ekspedycji militarnych przeciwko Indianom Mapuczom, lecz badał ich ziemie, opisywał kulturę i występował w obronie ludności tubylczej, krytykując brutalną politykę władz. W książce „Araukania i jej mieszkańcy” apelował o stopniową, pokojową integrację regionu, co przyniosło mu autorytet moralny i polityczny.
Równolegle budował chilijskie szkolnictwo wyższe. Na Uniwersytecie w Santiago wykładał chemię, mineralogię i fizykę, a następnie przez wiele lat pełnił funkcję rektora. Zreformował uczelnię według wzorców europejskich, kształcąc elity młodej republiki. W 1848 roku otrzymał obywatelstwo Chile, a po przejściu na emeryturę – dożywotnią „pensję wdzięczności”.
Choć Domeyko należał do pokolenia romantyków, jego życiorys stał się ważnym punktem odniesienia dla późniejszych polskich pozytywistów. Jego droga – od konspiratora do uczonego służącego postępowi – była bliska poźniejszym ideałom pracy organicznej.
Do Polski wrócił tylko raz
Po raz jedyny po wyjeździe do Chile Ignacy Domeyko przybył na ziemie polskie w latach 1883–1884, po zakończeniu wieloletniej pracy na Uniwersytecie w Santiago i ustąpieniu z funkcji rektora. Odwiedził wówczas Kraków, Lwów i Warszawę, spotykając się ze środowiskami naukowymi oraz dawnymi znajomymi. Kulminacyjnym momentem tej wizyty było nadanie mu w 1884 roku tytułu doktora honoris causa Uniwersytetu Jagiellońskiego, co miało wymiar symbolicznego powrotu emigranta do polskiej wspólnoty akademickiej po ponad półwieczu nieobecności.
Pobyt Domeyki w Europie okazał się jednak krótki i w dużej mierze podporządkowany kwestiom zdrowotnym. Już przed opuszczeniem Chile zmagał się z poważnymi dolegliwościami, przede wszystkim przewlekłymi problemami żołądkowymi i postępującym osłabieniem organizmu. Po przyjeździe do Europy leczył się głównie we Francji, przede wszystkim w Paryżu, gdzie dysponował sprawdzonym zapleczem medycznym oraz dawnymi kontaktami akademickimi. Stan zdrowia nie pozwalał mu na dłuższy pobyt ani intensywne podróże. W 1888 roku zdecydował się wrócić do Chile, gdzie mieszkali jego synowie. Potem do Polski nie przyjechał już nigdy.
Ignacy Domeyko zmarł 23 stycznia 1889 roku w Santiago. W Chile ogłoszono żałobę narodową, a koszty jego pogrzebu pokryło państwo. Został pochowany na Cmentarzu Generalnym (Cementerio General) w Santiago de Chile, jednej z najważniejszych chilijskich nekropolii narodowych. Jego nazwiskiem nazwano pasmo górskie Cordillera de Domeyko, a także miasta, ulice, minerały i gatunki zwierząt, co do dziś stanowi trwały ślad obecności polskiego uczonego w historii i krajobrazie Chile.
Kresy.pl / Ciekawostki Historyczne









