W Katalonii doszło do wykolejenia pociągu podmiejskiego, w wyniku którego zginął maszynista, a co najmniej 37 osób odniosło obrażenia. Zdarzenie miało miejsce dwa dni po śmiertelnej katastrofie kolejowej na południu Hiszpanii.
na odcinku linii kolejowej między miejscowościami Gelida i Sant Sadurní w Katalonii, doszło do poważnego wypadku kolejowego. Pociąg podmiejski sieci Rodalies wykoleił się i uderzył w mur oporowy, który osunął się na torowisko. W wyniku zdarzenia zginął maszynista, a co najmniej 37 pasażerów zostało rannych, w tym pięć osób ciężko.
Według lokalnych władz w chwili wypadku region północno-wschodniej Hiszpanii znajdował się pod wpływem intensywnych burz. Służby ratunkowe podały, że na miejscu pracowało jedenaście karetek pogotowia oraz liczne zespoły straży pożarnej. Do akcji skierowano 35 zastępów ratowniczych. Jedną osobę uwięzioną wewnątrz składu udało się ewakuować.
Zobacz też: Katastrofa kolejowa w Hiszpanii. Zdjęcia torów wywołały porównania z aktami sabotażu
Inspektor regionalnej straży pożarnej w Katalonii Claudi Gallardo poinformował, że wszyscy pasażerowie zostali bezpiecznie wyprowadzeni z pociągu. W późniejszym komunikacie służby potwierdziły, że nikt nie pozostał wewnątrz wagonów, a teren zdarzenia został dokładnie sprawdzony w celu wykluczenia kolejnych ofiar.
Służby medyczne przekazały, że spośród poszkodowanych pięć osób znajduje się w stanie ciężkim, sześć odniosło obrażenia o średnim nasileniu, a 26 zostało zakwalifikowanych jako lekko ranne. Ranni trafili do szpitali Moisès Broggi, Bellvitge oraz Vila Franca. Wypadek miał miejsce około 35 kilometrów na zachód od Barcelony.
Operator hiszpańskiej infrastruktury kolejowej Adif podał, że przyczyną zdarzenia było uderzenie osi pociągu w skałę, która osunęła się na tor pod wpływem gwałtownych opadów. Skład kursował na trasie Blanes – Maçanet-Massanes, na północny wschód od Barcelony.
Tego samego dnia doszło również do wykolejenia innego pociągu w sieci podmiejskiej Barcelony. W tym przypadku nie odnotowano osób poszkodowanych, jednak ruch kolejowy został wstrzymany. Wszystkie połączenia sieci Rodalies zawieszono do czasu zakończenia kontroli bezpieczeństwa.
Zdarzenia w Katalonii nastąpiły dwa dni po poważnej katastrofie kolejowej w Andaluzji, gdzie w rejonie Adamuz zderzyły się dwa pociągi dużych prędkości. W tamtym wypadku śmierć poniosły co najmniej 42 osoby, po tym jak wagony jednego ze składów wykoleiły się i wjechały na przeciwny tor.
Kresy.pl/BBC































