Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował po spotkaniu z Emmanuelem Macronem w Paryżu, że rozmowy dotyczyły zakończenia wojny i gwarancji bezpieczeństwa. Podkreślił, że konflikt powinien zakończyć się możliwie szybko. Do konsultacji dołączył także specjalny wysłannik prezydenta USA Donalda Trumpa, Steve Witkoff.
W Paryżu odbyło się spotkanie prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem, po którym ukraiński przywódca przekazał w mediach społecznościowych, że rozmowy koncentrowały się na zakończeniu działań zbrojnych oraz kwestiach związanych z przyszłymi gwarancjami bezpieczeństwa. W swoim oświadczeniu zaznaczył, że trwające konsultacje są elementem szerszych negocjacji dotyczących możliwości doprowadzenia do stabilnego i trwałego pokoju.
Zełenski stwierdził, że podczas rozmowy z Macronem omówiono wiele szczegółowych zagadnień związanych z wojną na Ukrainie, podkreślając znaczenie międzynarodowego zaangażowania. „Udało nam się ocenić wiele szczegółów. Najwięcej uwagi poświęcono rozmowom o zakończeniu wojny i gwarancjach bezpieczeństwa. Pokój musi stać się naprawdę bezpieczny. Wojna musi zakończyć się jak najszybciej. Wiele zależy teraz od aktywności każdego lidera” — powiedział.
Ukraiński prezydent przekazał również, że w ciągu dnia odbyły się dodatkowe konsultacje z innymi przywódcami. Wśród uczestników wymienił specjalnego przedstawiciela prezydenta USA Donalda Trumpa, Steve’a Witkoffa. Zełenski podał, że Witkoff dołączył do rozmów po wcześniejszych konsultacjach prowadzonych na Florydzie.
„Właśnie teraz, wspólnie z Emmanuelem Macronem — Keir Starmer również był w kontakcie — rozmawialiśmy z Rustemem Umerowem i Steve’em Witkoffem po rozmowach na Florydzie. Ważny briefing. Uzgodniliśmy, że więcej szczegółów omówimy osobiście — zespoły ustalą harmonogram możliwych dalszych kontaktów” — przekazał Zełenski.
W wywiadzie udzielonym „La Tribune Dimanche” minister spraw zagranicznych Francji Jean-Noël Barrault ocenił, że zakończenie wojny na Ukrainie można osiągnąć, jeśli przywódca Rosji Władimir Putin porzuci plany odtworzenia dawnego imperium sowieckiego.
Barrault powiedział, że państwa europejskie podejmowały starania, by oddziaływać na rozmowy pokojowe, zabiegając zarówno o pokój na Ukrainie, jak i o bezpieczeństwo Europy. „Nasza mobilizacja przyniosła efekty. Po przedstawieniu przez Amerykanów ich 28-punktowego planu pokojowego skłoniliśmy Stany Zjednoczone do tego, by po raz pierwszy sprecyzowały zamiar dołączenia do gwarancji bezpieczeństwa, które przygotowywaliśmy od kilku miesięcy” — stwierdził.
Zwrócił uwagę, że Unia Europejska zadbała o to, aby decyzje mieszczące się w jej kompetencjach nie były podejmowane bez udziału państw członkowskich. „Dotyczy to procesu akcesji Ukrainy do UE, rosyjskich aktywów zamrożonych w Europie, ewentualnego powrotu Rosji do grupy G7, a także — i przede wszystkim — bezpieczeństwa europejskiego” — powiedział.
Barrault przypomniał, że 1 grudnia w Paryżu ma zostać przyjęty prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, co ma służyć kontynuowaniu rozmów.
„Pokój jest w zasięgu ręki, ale pod warunkiem, że Władimir Putin zrezygnuje z nadziei na odtworzenie imperium sowieckiego, zaczynając od podboju Ukrainy. Ukraina należy do Ukraińców — i tylko do nich” — podkreślił.
Kresy.pl/UNIAN































