Podczas czwartkowej sesji Rady Miasta Sopotu radni podjęli uchwałę o zerwaniu partnerstwa z izraelskim Aszkelonem, zawartego w 1993 r., wskazując w uzasadnieniu, że decyzja ma być symbolicznym sprzeciwem wobec działań władz Izraela w Strefie Gazy.
W głosowaniu nad projektem uchwały o zerwaniu umowy partnerskiej z Aszkelonem dziewięciu radnych opowiedziało się za przyjęciem dokumentu, sześciu było przeciw, a cztery osoby wstrzymały się od głosu.
Czytaj także: Izraelscy żołnierze rozstrzelali nieuzbrojonych Palestyńczyków na Zachodnim Brzegu [+VIDEO]
Projekt uchwały został zgłoszony jako obywatelska inicjatywa uchwałodawcza przygotowana przez grupę mieszkańców Sopotu we współpracy z działaczami partii Razem oraz lokalnymi organizacjami społecznymi, w tym aktywistami kolektywu „Trójmiasto dla Palestyny”, Fundacją Widzialne i Amnesty International. Postulat zerwania współpracy z Aszkelonem zyskał także poparcie Młodzieżowej Rady Miasta. W sierpniu w tej samej sprawie interpelację złożyła radna partii Razem Barbara Brzezicka, co poprzedziło złożenie obywatelskiego projektu uchwały.
W uzasadnieniu uchwały zapisano, że „państwo Izrael od 2023 roku dokonuje w strefie Gazy pełnoskalowej czystki etnicznej, która pochłonęła już kilkadziesiąt tysięcy ofiar, w tym około 20 tysięcy dzieci”. Dalej wskazano, że „Siły Obronne Izraela bombardują budynki mieszkalne, szpitale, w tym oddziały neonatologiczne i pediatryczne, niszczona jest także kluczowa infrastruktura. Według Euro-Med Monitor zniszczonych lub całkowicie zburzonych jest niemal 100 proc. szpitali, 80 proc. budynków mieszkalnych oraz 95 proc. szkół i uniwersytetów. Mieszkanki i mieszkańcy Gazy pozbawiani są również dostępu do wody i do żywności — Izrael zabija w ten sposób również głodem” — czytamy w uchwale. Autorzy dokumentu podkreślili, że decyzja o zerwaniu partnerstwa miałaby wyrażać wartości, z którymi utożsamia się Sopot.
„W Strefie Gazy od wielu lat Palestyńczycy i Palestynki są traktowani jak osoby drugiej kategorii. A od dwóch lat trwa pełnoskalowe ludobójstwo. Zerwanie współpracy z Aszkelonem ma pokazać, że Sopot nie będzie przymykał oczu na naruszanie prawa międzynarodowego przez Izrael. To bardzo konkretny krok, który możemy zrobić tu na Pomorzu” — mówiła podczas sesji Aleksandra Łoboda z Fundacji Widzialne. Jak wskazywała, przyjęcie uchwały ma być jasnym sygnałem o sprzeciwie wobec łamania prawa międzynarodowego.
Inicjatorzy zmiany podkreślali również, że doprowadzenie do głosowania wymagało szerokiej mobilizacji. „Kosztowało nas to wszystkich bardzo dużo ciężkiej pracy i energii, pisania listów oraz mobilizowania zasobów. Nie potrafię wyrazić, jak wiele dla nas znaczy fakt, że możemy teraz powiedzieć, iż całe Pomorze jest wolne od współpracy z reżimem Netanjahu. Możemy też podkreślić, że nasz region ma etyczny wizerunek” — podsumowała Carmen Uljanicka z organizacji Trójmiasto dla Palestyny. W jej ocenie przyjęcie uchwały ma znaczenie także w kontekście wizerunku całego regionu.
W trakcie obrad przywoływano także wcześniejsze doświadczenia miasta związane z reakcją na agresję Federacji Rosyjskiej na Ukrainę, przypominając, że Sopot zerwał wówczas współpracę z rosyjskim Peterhofem. Prezydent miasta Magdalena Czarzyńska-Jachim potępiła kryzys humanitarny w Strefie Gazy oraz wszelkie działania prowadzące do cierpienia ludności cywilnej, jednocześnie wskazując, że sytuacja na Bliskim Wschodzie jest bardziej złożona niż przypadek agresji Rosji na Ukrainę. Zwróciła uwagę, że Aszkelon był celem ataków rakietowych Hamasu w październiku 2023 r., w których wiele osób zginęło i zostało rannych.
Od początku wojny w Strefie Gazy zginęło już ponad 67 tys. Palestyńczyków. 169 tys. zostało rannych. 11 tys. uważanych jest za zaginionych. Izraelczycy przyznali, że w okresie od marca do sierpnia bieżącego roku 80 proc. ich ofiar w Strefie Gazy stanowili cywile.
Siły zbrojne Izraela oszacowały swoje straty na dzień 6 października 2025 r. na 1152 żołnierzy, policjantów, agentów służb specjalnych i strażników więziennych. Liczba ofiar śmiertelnych w Izraelu w wyniku ataków Hamasu z 7 października wynosi 1139 osób. Przy czym część zginęła na skutek interwencji izraelskiej armii.
Kresy.pl/sopot.naszemiasto.pl






























