Europejski komisarz ds. sprawiedliwości Michael McGrath podkreślił, że dalszy postęp Ukrainy na ścieżce akcesyjnej będzie możliwy tylko wtedy, gdy państwo wykaże realne efekty w ściganiu korupcji na najwyższych szczeblach. Jego słowa zbiegły się z przeszukaniami w biurze Andrija Jermaka, najbliższego współpracownika prezydenta Wołodymyra Zełenskiego.

W ostatnich dniach, w trakcie narastających oskarżeń o korupcję w ukraińskiej polityce i biznesie, europejski komisarz ds. sprawiedliwości Michael McGrath przypomniał, że skuteczne ściganie nadużyć na najwyższych stanowiskach pozostaje jednym z kluczowych warunków członkostwa Ukrainy w Unii Europejskiej. W rozmowie z POLITICO stwierdził, że państwa członkowskie „nie poprą kraju kandydującego, jeśli nie będzie on potrafił wykazać, że ma efektywny system eliminowania przestępczości na szczytach władzy”.

Komisarz zaznaczył, że proces reform „jest pewną drogą”, jednak – jak powiedział – ma przekonanie, iż Kijów „podejmuje najlepsze starania”, aby wzmacniać swoje instytucje antykorupcyjne. Deklarację tę złożył w kontekście śledztwa dotyczącego rzekomej próby wyprowadzenia około 100 mln dolarów z ukraińskiego sektora energetycznego. Postępowanie obejmuje osoby powiązane z otoczeniem prezydenta Wołodymyra Zełenskiego oraz przedstawicieli jego administracji.

McGrath podkreślił konieczność posiadania przez państwo kandydujące „solidnego systemu prowadzenia postępowań, ścigania i ostatecznie skazywania sprawców”, wskazując, że podobne standardy obowiązują zarówno członków Unii, jak i kraje aspirujące do akcesji.

W tym samym dniu, gdy opublikowano jego wypowiedzi, ukraińskie służby antykorupcyjne przeprowadziły przeszukanie w biurze Andrija Jermaka, szefa Biura Prezydenta Ukrainy. Działania te są częścią rozszerzanego postępowania dotyczącego nadużyć finansowych na Ukrainie.

Śledztwo toczy się w szczególnie trudnym momencie dla Kijowa. Prezydent USA Donald Trump naciska, by Wołodymyr Zełenski rozważył plan pokojowy, który mógłby zakładać ustępstwa terytorialne wobec Rosji. Jednocześnie wniosek Ukrainy o członkostwo w UE pozostaje wstrzymany m.in. z powodu sprzeciwu Węgier.

„Te same standardy obowiązują wszystkie państwa kandydujące” – podkreślił McGrath, dodając, że „rządy prawa i reformy w wymiarze sprawiedliwości znajdują się w centrum procesu akcesyjnego”. Zaznaczył, że jeśli wymogi nie zostaną spełnione, „państwa członkowskie nie poprą dalszego postępu na ścieżce do Unii Europejskiej”.

Kresy.pl/POLITICO

Tagi: , , , ,
forma płatności