We wtorek w Iranie odbyła się konferencja władze regionalnych basenu Morza Kaspijskiego. Nad wybrzeżami akwenu znajdują się państwa nie zawsze przyjazne Teheranowi.

Minister spraw zagranicznych Abbas Araghchi podkreślił, że Morze Kaspijskie ma dla Iranu równie duże znaczenie strategiczne, co Zatoka Perska. Deklarację tę wygłosił we wtorek na otwarciu pierwszego spotkania szefów władze regionów nadbrzeżnych Morza Kaspijskiego, która odbywa się północnoirańskim mieście Raszt, Aragczy podkreślił, że relacje z sąsiedami Iranu są dla niego najwyższym priorytetem.

Podkreślają, że Iran graniczy z piętnastoma krajami, zarówno na lądzie, jak i na morzu, Aragczi dodał, że jego państwo utrzymuje szczególnie silne relacje z państwami regionu Zatoki Perskiej i Morza Kaspijskiego. Nawiązał strategiczne partnerstwa z niektórymi z nich, w tym z Rosją.

„Relacje Islamskiej Republiki Iranu z Federacją Rosyjską to strategiczne partnerstwo. W ubiegłym roku podpisano dwudziestoletnią umowę o współpracy między naszymi prezydentami. Między Iranem a Rosją trwa ścisła wymiana polityczna, gospodarcza i międzynarodowa” – powiedział.

Irański minister podkreślił znaczenie śródlądowego akwenu dla szlaków energetycznych, handlowych i tranzytowych, zauważając, że współpraca gospodarcza przez Morze Kaspijskie ma niezwykle ważne znaczenie dla wszystkich krajów nadbrzeżnych.

Szef dyplomacji omówił również koncepcję „dyplomacji prowincjonalnej”, stwierdzając, że irańskie prowincje stopniowo stają się coraz bardziej aktywne w stosunkach międzynarodowych.

„To pierwsza konferencja poświęcona dyplomacji prowincjonalnej, którą organizujemy wspólnie z prowincjami krajów sąsiednich. Wierzę, że rozszerzenie jej na [innych] sąsiadów Iranu będzie cennym doświadczeniem” – zauważył.

Choć irański minister mówił o współpracy z wszystkimi państwami nadkaspijskimi, otoczenie Iranu stało się dla niego trudniejsze, wraz z uwikłaniem Rosji w konflikt na Ukrainie. Jej wpływy zostały wyparte z Bliskiego Wschodu raz z upadkiem Baszara al-Asada. Azerbejdżan, ze wsparciem Turcji, przejął kontrolę nad Górskim Karabachem. Wywierając presję na Armenię doprowadził do jej podporządkowywania się osi Ankara-Baku i dystansowania do Rosji.

W sierpniu do prezydent USA Donald Trump przygotował i doprowadził do podpisania dokumentu mającego stabilizować sytuację i regulować transport między Azerbejdżanem a Armenią. Korytarz transportowy, który ma, według planu Trumpa, być dzierżawiony przez Amerykanów, przebiega wzdłuż północnej granicy Iranu.

Azerbejdżan od dawna jest państwem współpracującym z Izraelem w dziedzinie bezpieczeństwa i obrony. Izraelska broń odegrała dużą rolę w czasie kampanii w Górskim Karabachu. Azerbejdżan ma udostępniać swoje terytorium dla działań izraelskich służb specjalnych.

Do proizraelskiego formatu współpracy forsowanego przez Donalda Trumpa dołączyło niedawno inne państwo leżące nad Morzem Kaspijskim – Kazachstan.

Pod względem tradycyjnych środków bojowych – marynarki wojennej, na akwenie, który jest w istocie wielkim jeziorem, dominuje strategicznie Rosja. Jednak rozwój broni dronowej zmienia sposoby walki w domenie morskiej.

presstv.ir/kresy.pl

Tagi: , , ,
forma płatności