Ignacy Jan Paderewski był nie tylko jednym z najwybitniejszych pianistów swojej epoki, lecz także jednym z głównych architektów polskiej niepodległości. Jego wkład w odbudowę państwa polskiego, choć ogromny, pozostaje często niedoceniony.

Paderewski potrafił wykorzystać swój światowy autorytet, sławę i majątek, by w najtrudniejszych latach I wojny światowej uczynić z polskiej sprawy temat międzynarodowej polityki.

Filantrop, gwiazda pianistyki

Urodzony w 1860 roku w Kuryłówce na Podolu, od dzieciństwa przesiąknięty był duchem patriotyzmu. Choć jego droga życiowa prowadziła przez sale koncertowe Wiednia, Paryża i Nowego Jorku, nigdy nie zapomniał o kraju. Z czasem jego muzyczny talent stał się także narzędziem dyplomacji – scena zamieniła się w trybunę, z której pianista przemawiał w imieniu narodu pozbawionego państwa. Był krasomówcą. Świat znał go jako artystę, ale on sam postrzegał się przede wszystkim jako Polaka na służbie ojczyzny.

Już w 1910 roku, fundując w Krakowie Pomnik Grunwaldzki, Paderewski udowodnił, że potrafi łączyć symbol i czyn. Uroczystość odsłonięcia monumentu, zorganizowana z rozmachem, stała się jednym z największych manifestów polskości w epoce zaborów. Gdy cztery lata później wybuchła I wojna światowa, Paderewski był już znanym na całym świecie artystą i filantropem. Zamiast szukać spokoju w neutralnej Szwajcarii, rozpoczął działalność dyplomatyczną i humanitarną. Współtworzył Komitet Generalny Pomocy Ofiarom Wojny w Polsce, a następnie wyruszył w tournée po Europie i Ameryce, by nieść pomoc i budzić świadomość polityczną wśród Polonii.

13. punkt orędzia Wilsona – to dzięki niemu

To właśnie w Stanach Zjednoczonych jego misja nabrała kluczowego znaczenia. Paderewski odbył setki spotkań, koncertów i przemówień, jednocząc amerykańską Polonię i zyskując poparcie amerykańskiej opinii publicznej. Dzięki jego osobistym kontaktom z pułkownikiem Edwardem House’em, doradcą prezydenta Thomasa Woodrowa Wilsona, pianista mógł bezpośrednio przekonywać przywódcę USA do poparcia sprawy polskiej.

Osobiście dwukrotnie rozmawiał z prezydentem Wilsonem, a na prośbę House’a przygotował memoriały opisujące historię i potrzeby narodu polskiego. To właśnie dzięki niemu w słynnym orędziu Wilsona z 8 stycznia 1918 roku znalazł się słynny trzynasty punkt, wzywający do utworzenia niepodległego państwa polskiego z dostępem do morza. Ten dokument stał się jednym z filarów powojennego ładu w Europie.

Paderewski odegrał także ogromną rolę w pozyskaniu Polonii amerykańskiej dla stanowiska prokoalicyjnego. Zaowocowało to blisko 30 tysiącami ochotników, którzy z USA dotarli do Armii Polskiej we Francji.

Działalność dyplomatyczna i propagandowa Paderewskiego przyczyniła się też do powstania korzystnego klimatu politycznego, sprzyjającego powstaniu m.in. deklaracji wersalskiej z czerwca 1918, kiedy to Francja, Wielka Brytania i Włochy – główne mocarstwa Ententy – zadeklarowały, że powstanie „zjednoczonego i niepodległego państwa polskiego z wolnym dostępem do morza” jest jednym z ich oficjalnych celów wojennych.

Zamienił sztukę w narzędzie wolności

Paderewski potrafił przekuć artystyczny autorytet w realną siłę polityczną. W grudniu 1918 roku powrócił do kraju na pokładzie brytyjskiego okrętu „Concord”. Jego przyjazd do Poznania wywołał spontaniczne manifestacje patriotyczne, które przerodziły się w zwycięskie powstanie wielkopolskie.

Wkrótce potem Józef Piłsudski powierzył mu misję tworzenia rządu jedności narodowej. Zajmował to stanowisko od 16 stycznia do 9 grudnia 1919 roku, kierując także resortem spraw zagranicznych. Pełniąc te funkcje, Paderewski brał udział w pracach nad traktatem wersalskim, który potwierdził międzynarodowe uznanie niepodległej Polski i jej granic. To on w imieniu Polski sygnował ten traktat.

Po ustąpieniu z urzędu w 1919 roku nadal służył ojczyźnie – reprezentował ją przy Lidze Narodów, potem wspierał opozycję demokratyczną wobec sanacji, a po wybuchu II wojny światowej stanął na czele Rady Narodowej RP. Zmarł w 1941 roku w Nowym Jorku, do końca zaangażowany w obronę polskiej sprawy.

Ignacy Jan Paderewski pozostawił po sobie dziedzictwo, które łączy kulturę, politykę i patriotyzm. Kosmopolita, biegły dyplomata, filantrop pozostawił po sobie dzieło nie mniejsze niż Józef Piłsudski czy Roman Dmowski. W historii XX wieku był jednym z nielicznych, którzy potrafili zamienić sztukę w narzędzie wolności.

Choć jego imię kojarzy się dziś głównie z muzyką, to właśnie jego dyplomacja i autorytet otworzyły Polsce drogę do niepodległości. Jego życie najlepiej streszczają jego własne słowa: „Nie przyszedłem po dostojeństwa, sławę, zaszczyty, lecz aby służyć. Stronnictwo powinno być jedno – Polska.”

Kresy.pl / Przystanek Historia

Tagi: , , , ,
forma płatności