Funkcjonariusze Straży Granicznej przeprowadzili kontrolę w gdyńskiej spółce zatrudniającej cudzoziemców. Ustalono, że prezes firmy pracowała bez wymaganego zezwolenia, a część obcokrajowców wykonywała pracę nielegalnie lub przebywała w Polsce bez prawa pobytu.

Strażnicy graniczni z Gdyni skontrolowali przedsiębiorstwo, które zatrudniało 923 cudzoziemców. W trakcie działań ustalono, że prezes zarządu spółki pełniła swoją funkcję bez wymaganego zezwolenia na pracę.

W wyniku kontroli ujawniono także szereg innych naruszeń. W kilkunastu przypadkach powierzano wykonywanie pracy osobom, które nie posiadały odpowiednich zezwoleń lub pracowały na innych warunkach, niż określono w wydanych decyzjach administracyjnych.

Ponadto stwierdzono, że cztery osoby – dwóch obywateli Gruzji, jeden z Kirgistanu oraz jeden ze Sri Lanki – przebywały na terytorium Polski nielegalnie i nie były uprawnione do podejmowania zatrudnienia.

Zobacz też: Zatrudniali nielegalnie kilkudziesięciu cudzoziemców. Zapłacą łączną karę w wysokości 66 tys. zł

Funkcjonariusze ustalili również, że w niemal 200 przypadkach pracodawca nie poinformował właściwych urzędów o fakcie niepodjęcia lub zakończenia pracy przez zatrudnionych cudzoziemców, co stanowi naruszenie przepisów dotyczących legalizacji zatrudnienia.

Wśród skontrolowanych obcokrajowców znajdowali się głównie obywatele Ukrainy, Uzbekistanu, Filipin i Kirgistanu. Osoby te były zatrudnione przy pakowaniu towarów w branży mięsnej i motoryzacyjnej na terenie województw: pomorskiego, warmińsko-mazurskiego, mazowieckiego oraz wielkopolskiego.

Jak poinformowała Straż Graniczna, wobec pracodawcy zostanie skierowany do sądu wniosek o ukaranie. Odpowiedzialność poniosą również cudzoziemcy – wobec nich wszczęte zostaną postępowania w sprawach o wykroczenia oraz postępowania administracyjne dotyczące zobowiązania do powrotu do krajów pochodzenia.

Zobacz też: Śląskie. Skontrolowano 274 cudzoziemców. Aż 273 pracowało nielegalnie

Kresy.pl/SG

Tagi: , ,
forma płatności