Dziennik Marca stawia poważne zarzuty wobec kibiców Lecha Poznań. Portal przedstawia polskich ultrasów jako grupy związane z terroryzmem.
Hiszpański portal sportowy Marca oskarża kibiców Lecha Poznań o udział w przemycie narkotyków i planowanie ataku terrorystycznego. Według gazety, Hiszpania miała stać się centrum operacyjnym polskich ultrasów, którzy – jak twierdzą autorzy – używali stadionów piłkarskich jako przykrywki dla działalności przestępczej.
W publikacji Marca napisano, że kibice Lecha, określani jako „homofobiczni i antykomunistyczni”, wykorzystują terytorium Hiszpanii do przemytu kokainy i marihuany do Polski. „Stadiony są ich przykrywką dla handlu narkotykami” – stwierdzają hiszpańscy dziennikarze, powołując się na rzekome ustalenia polskiej prokuratury.
Hiszpańska redakcja wysuwa także oskarżenia o próbę przygotowania zamachu terrorystycznego. W artykule napisano, że w Poznaniu miało dojść do rozmieszczenia 28 koktajli Mołotowa na wiadukcie kolejowym, co – jak twierdzi Marca – miało posłużyć do podpalenia pociągu z ponad tysiącem pasażerów, będących kibicami rywalizującej drużyny.
W dalszej części materiału hiszpańscy dziennikarze przypisują polskim kibicom skrajnie prawicowe poglądy i powiązania z organizacjami o charakterze ekstremistycznym. Utrzymują również, że cała struktura ma charakter ponadnarodowy, a Hiszpania miała pełnić funkcję logistycznego zaplecza ich działalności.
Wcześniej informowaliśmy, że autorzy artykułu w „La Razón” przypisali polskim kibicom faszystowskie poglądy, twierdząc, że „wszystkie grupy ultras w Polsce są w mniejszym lub większym stopniu prawicowe”. Jak pisze gazeta, kibice z Polski są „aktywnymi uczestnikami Marszu Niepodległości”, opisanego przez dziennik jako „wydarzenie skrajnej prawicy”.
W dalszej części materiału „La Razón” podkreśla, że w Polsce – jak napisano – „nie ma grup kibicowskich, które bojkotowałyby Marsz Niepodległości”, a jedynym wyjątkiem ma być „amatorski klub AKS Zły z Warszawy”, założony w 2015 roku i działający w najniższej klasie rozgrywkowej. Gazeta opisuje ten klub jako „pierwszy demokratyczny klub w Polsce”, który ma prezentować poglądy lewicowe.
Hiszpański dziennik dodał również, że kibice Lecha Poznań „są mniej rasistowscy niż kibice Legii”, ale – jak zaznaczono – „również wśród nich występują problemy z wpływami skrajnej prawicy”.
W artykule stwierdzono, że ze względu na „ksenofobiczne i faszystowskie” nastawienie polskich fanów, ich głównym przeciwnikiem stali się kibice Rayo Vallecano, którzy – jak przypomina „La Razón” – „otwarcie deklarują się jako środowisko lewicowe”.
Kresy.pl/Marca






























