Prezydent Karol Nawrocki uda się w grudniu na szczyt Grupy Wyszehradzkiej w Ostrzyhomiu, gdzie spotka się z prezydentami państw V4. Odbędzie też oficjalne spotkanie z premierem Węgier Viktorem Orbanem.
3 grudnia w węgierskim Ostrzyhomiu odbędzie się szczyt prezydentów państw Grupy Wyszehradzkiej (V4) — poinformował we wtorek prezydencki minister Marcin Przydacz. Szczyt połączony będzie z oficjalną wizytą prezydenta Karola Nawrockiego na Węgrzech.
Podczas briefingu prasowego przed wtorkowym wylotem prezydenta na Słowację, Przydacz zaznaczył, że w najbliższych tygodniach prezydencka dyplomacja koncentruje się na kierunku południowym, obejmującym Słowację, Czechy i Węgry. Jak dodał, jest to obszar, który obecnie nie jest priorytetem dla polskiego rządu.
„Prezydent Karol Nawrocki chce, abyśmy wykorzystywali tę dobrą formę współpracy, sprawdzoną historycznie, jak i skuteczną” — powiedział Przydacz.
W środę Nawrocki odwiedzi Słowację, gdzie spotka się z prezydentem Peterem Pellegrinim. 24 listopada planowana jest wizyta w Pradze z rozmowami z prezydentem Petrem Pavlem oraz premierem nowego czeskiego rządu.
3 grudnia w Ostrzyhomiu na Węgrzech odbędzie się szczyt V4 z udziałem czterech prezydentów. „Tuż po spotkaniu wielostronnym odbędzie się także oficjalna wizyta prezydenta RP w Budapeszcie i spotkanie z odpowiednikiem, z głową państwa węgierskiego (prezydentem Tamasem Sulyokiem), jak i z premierem Węgier (Viktorem Orbanem)” — powiedział minister.
Zobacz: Politico: Węgry chcą bloku antyukraińskiego z Grupą Wyszehradzką. Czechy odrzucają te doniesienia
Spotkania na Węgrzech mają obejmować kwestie gospodarcze oraz współpracę w ramach Inicjatywy Trójmorza, Bukaresztańskiej Dziewiątki i Unii Europejskiej. „Z całością państw V4 łączą nas pewne interesy wewnątrz UE — by nie dać tym procesom centralizacyjno-dominacyjnym postępować w UE. Musimy tu budować sojusze, chociażby w kontekście paktu migracyjnego” — podkreślił Przydacz.
Przeczytaj: Grupa Wyszehradzka, ale bez Polski – różnice polityczne na tle Ukrainy
Szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej zwrócił uwagę, że pomimo różnic między Polską a częścią państw V4 w sprawach polityki wobec Rosji i wojny na Ukrainie, współpraca obejmuje też kwestie gospodarcze, transgraniczne i bezpieczeństwa energetycznego. „Ale w polityce międzynarodowej nie jest tak, że relacje międzypaństwowe opierają się tylko o te sprawy, które nas różnią albo te, które nas łączą. Są różne tematy na agendzie. (…) Łączą nas sprawy natury gospodarczej, transgranicznej, bezpieczeństwa energetycznego” — podkreślił.
Dodał również, że 13 listopada do Warszawy przybędzie prezydent Szwajcarii Karin Keller-Sutter. „Tu oczywiście tematyka gospodarcza będzie dominowała, ale będziemy też rozmawiać o kwestii sankcji na Federację Rosyjską i o działaniach ekonomicznych, jeśli chodzi o powstrzymywanie i odstraszanie Rosji, w tym także ważny temat wykorzystania zamrożonych rosyjskich środków finansowych” — wyjaśnił Przydacz.
rmf24.pl / Kresy.pl
































