Wołodymyr Zełenski zapowiedział, że Ukraina rozpocznie masową produkcję nowego typu rakiet Flamingo jeszcze przed końcem 2025 roku. Jak podkreślił, mimo rosyjskich ataków na przemysł zbrojeniowy kraj zwiększa tempo produkcji uzbrojenia.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował, że produkcja krajowych rakiet przebiega pomyślnie, a do końca roku planowane jest uruchomienie masowej produkcji nowego modelu pocisku o nazwie Flamingo. Oświadczenie w tej sprawie złożył podczas spotkania z dziennikarzami, o czym poinformowała agencja UNIAN.

– Używamy nowych pocisków, takich jak Flamingo. Nie podam liczby, ale spodziewamy się rozpoczęcia masowej produkcji do końca roku – powiedział Zełenski. Jak dodał, Ukraina kontynuuje także produkcję rakiet Neptun w różnych wersjach, w tym dalekiego zasięgu. – Sprawdzają się bardzo dobrze. Myślę, że zarówno na Ukrainie, jak i w Rosji widać, jak skutecznie odpowiadamy na ich ataki na sektor energetyczny, który finansuje tę wojnę – stwierdził.

Zobacz też: Agencja filmowa współpracująca z Zełenskim, produkuje dziś ukraińskie drony i rakiety dalekiego zasięgu

Prezydent Ukrainy odniósł się również do kwestii dronów przechwytujących. Zaznaczył, że do końca listopada Ukraina planuje wytwarzać od 600 do 800 takich bezzałogowców dziennie. – Jeśli nic nie zawiedzie, osiągniemy tę zdolność produkcyjną bardzo szybko – powiedział Zełenski.

Podkreślił jednak, że przemysł zbrojeniowy Ukrainy wciąż narażony jest na rosyjskie uderzenia. – Zdarza się, że ataki trafiają nie tylko w sektor energetyczny, lecz także w nasze zakłady produkcyjne. Czasami proces zostaje przerwany, ale wszystkie fabryki są odbudowywane. Do tej pory nie utraciliśmy żadnego typu broni dalekiego zasięgu – poinformował.

Zdaniem ukraińskiego prezydenta mimo tych trudności Ukraina utrzymuje wysokie tempo w rozwoju krajowej produkcji zbrojeniowej. Zaznaczył również, że w najbliższych miesiącach powstaną dwa europejskie centra eksportowe ukraińskiego uzbrojenia. – To eksport broni, którą możemy sprzedawać, by zdobyć dodatkowe środki na produkcję potrzebnych nam technologii. Pierwsze takie ośrodki powstaną w Berlinie i Kopenhadze jeszcze w tym roku – zapowiedział Zełenski.

FP-5 Flamingo to zaawansowany technologicznie pocisk manewrujący, który może przebyć dystans ponad 3 tys. km, lecąc tuż nad ziemią – zaledwie 50 m nad terenem – co znacząco utrudnia jego wykrycie przez rosyjskie systemy obrony przeciwlotniczej. Głowica bojowa waży 1150 kg, co sprawia, że pocisk ma ogromny potencjał niszczący.

Według dziennikarzy „The Economist”, Ukraina obecnie produkuje 2–3 takie pociski dziennie, ale w najbliższych tygodniach tempo produkcji ma wzrosnąć do 7 sztuk na dobę. Co ważne, koszt jednego FP-5 Flamingo wynosi około 500 tys. dol, co czyni go znacznie tańszym od amerykańskich odpowiedników, jak np. Tomahawk. Produkcja jest stosunkowo szybka – kadłub wykonany z włókna węglowego powstaje w zaledwie 6 godzin, a w silnikach wykorzystuje się jeszcze radzieckie turbiny turbowentylatorowe.

Kresy.pl/UNIAN

Tagi: , ,
forma płatności