Według „The Wall Street Journal” Rosja w dużej mierze opiera produkcję dronów Shahed na chińskich komponentach. Silniki i inne podzespoły trafiają do rosyjskiego przemysłu zbrojeniowego, wspierając działania wojenne na Ukrainie.

Jak donosił w ubiegłym tygodniu „The Wall Street Journal”, Chiny stały się istotnym dostawcą części do dronów Shahed, wykorzystywanych przez Rosję w wojnie na Ukrainie.

Na początku Rosjanie w pełni polegali na irańskich dostawach, ale obecnie sami wytwarzają podobne drony w dużych zakładach w Tatarstanie, określane jako Geran-2. Według ustaleń „The Wall Street Journal”, powołującego się na raporty Departamentu Stanu USA i krajów UE, rosyjska produkcja nie byłaby możliwa bez wsparcia Chin.

W okresie od lipca 2023 do lutego 2025 roku Rosja zakupiła przez firmę Rustakt LLC ponad 3,3 mln silników od chińskiej spółki Shenzhen Kiosk Electronic, których wartość oszacowano na około 83 mln dol.

Gazeta podkreśla, że choć Pekin nie sprzedaje Rosji broni wprost, brak ograniczeń eksportowych towarów podwójnego zastosowania w praktyce wspiera rosyjski przemysł zbrojeniowy. Silniki, które według dokumentów mają być stosowane w pralkach, pompach czy skuterach elektrycznych, trafiają bez przeszkód do Rosjan i są używane do produkcji dronów.

Według „The Wall Street Journal”, Rustakt LLC pełni funkcję logistycznego centrum dla rosyjskich producentów dronów – przez firmę przechodzą ogromne ilości chińskich komponentów, w tym systemy nawigacyjne i inne kluczowe elementy do produkcji dronów dalekiego zasięgu.

Zobacz: Bloomberg: Chiny ograniczają eksport dronów dla Zachodu, zwiększają dostawy do Rosji

Czytaj: Rosja przemyca chińskie silniki dronów jako agregaty chłodnicze

wsj.com / Kresy.pl

Tagi: , , , , ,
forma płatności