Węgry chcą zwolnienia z amerykańskich sankcji na rosyjską ropę

Szef węgierskiego rządu zapowiedział, że podczas planowanego na przyszły tydzień spotkania w Waszyngtonie podejmie próbę przekonania prezydenta USA Donalda Trumpa do przyznania Węgrom zwolnienia z nowych sankcji, które administracja amerykańska nałożyła na rosyjską ropę.

W ubiegłym tygodniu USA nałożyły sankcje dwa największe rosyjskie koncerny sektora naftowego – Rosnieft i Łukoil oraz ich 34 spółki zależne. Według ministra finansów USA Scotta Bessenta, sankcje mogą zmniejszyć przychody Rosji z eksportu ropy naftowej o 20–30 proc.  Posunięcie to może narazić ich zagranicznych kontrahentów, w tym podmioty z Indii, Chin i Europy Środkowej, na sankcje wtórne.

Podczas gdy większość państw Unii Europejskiej po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę ograniczyła lub całkowicie wstrzymała import rosyjskich paliw kopalnych, Budapeszt w ostatnim czasie zwiększył udział rosyjskiej ropy w swoim miksie energetycznym. Według danych amerykańskiego think tanku Atlantic Council, obecnie 86 proc. ropy wykorzystywanej przez Węgry pochodzi z Rosji, podczas gdy przed inwazją na Ukrainę odsetek ten wynosił 61 proc. Zjawisko to wiąże się z planami Unii Europejskiej, zakładającymi całkowite odejście od rosyjskich surowców energetycznych do 2028 roku.

Z kolei badanie przeprowadzone przez Centrum Badań nad Energią i Czystym Powietrzem (CREA) oraz Centrum Studiów nad Demokracją wskazuje, że import rosyjskiej ropy przez Węgry i Słowację przyniósł rosyjskiemu budżetowi około 5,4 mld euro wpływów podatkowych od czasu rozpoczęcia wojny.

Orbán ma udać się do Waszyngtonu na pierwsze dwustronne spotkanie z prezydentem USA od czasu objęcia przez niego urzędu w styczniu. Węgierski premier od dawna argumentuje, że pozbawione dostępu do morza Węgry nie mają realnej alternatywy dla rosyjskiej ropy. Jego zdaniem zastąpienie tych dostaw innymi źródłami spowodowałoby załamanie gospodarcze.

„Musimy uzmysłowić Amerykanom tę nietypową sytuację, jeśli chcemy uzyskać wyjątki od amerykańskich sankcji wobec Rosji” – powiedział Orbán w piątek w wywiadzie dla węgierskiego radia publicznego.

Premier zapowiedział, że do Waszyngtonu uda się z „liczną delegacją” ministrów, urzędników gospodarczych i doradców ds. bezpieczeństwa. Jak dodał, celem wizyty będzie „pełny przegląd” relacji amerykańsko-węgierskich. Budapeszt liczy przy tym na sfinalizowanie pakietu współpracy gospodarczej ze Stanami Zjednoczonymi, obejmującego m.in. nowe inwestycje amerykańskie na Węgrzech.

Wypowiedzi amerykańskiej administracji wskazują na niskie szanse powodzenia przekonania Donalda Trumpa do zwolnienia z sankcji. 26 października  Ambasador USA przy NATO, Matthew Whitaker, powiedział w Fox News, że Stany Zjednoczone oczekują od Węgier opracowania i wdrożenia planu, który zmniejszy ich zależność od rosyjskiej ropy i gazu.

Warto wskazać, że Stany Zjednoczone uczyniły w tym temacie wyjątek względem Niemiec. Waszyngton udzielił pisemnych zapewnień, że niemiecka działalność Rosnieftu nie będzie objęta nowymi sankcjami energetycznymi, ponieważ aktywa w Niemczech nie znajdują się już pod kontrolą Rosji – przekazała 28 października niemiecka minister gospodarki i energii Katherina Reiche. Już w zeszłym tygodniu kanclerz Niemiec Friedrich Merz wyraził przekonanie, że Stany Zjednoczone udzielą wyłączenia spod sankcji niemieckiej filii.

Równolegle sztab Donalda Trumpa opracowuje nowe sankcje, które mogą zostać wykorzystane przeciwko rosyjskiej gospodarce w przypadku dalszego opóźniania zakończenia wojny na Ukrainie przez Moskwę.

Kresy.pl/Associated Press

Tagi: , , , , , ,
forma płatności