Nowe sankcje USA wobec rosyjskich koncernów naftowych, według amerykańskiego ministra finansów Scotta Bessenta, mogą obniżyć przychody Rosji z eksportu ropy o 20–30 proc. Szef resortu zapowiedział też wstępne porozumienie z Chinami i wycofanie groźby 100 proc. ceł oraz kontroli eksportu metali ziem rzadkich.

W środę USA nałożyły sankcje dwa największe rosyjskie koncerny sektora naftowego – Rosnieft i Łukoil oraz ich 34 spółki zależne. Według ministra finansów USA Scotta Bessenta, sankcje mogą zmniejszyć przychody Rosji z eksportu ropy naftowej o 20–30 proc. Wskazał, że według danych rok do roku przychody ze sprzedaży ropy już spadły o 20 proc., a dalsze restrykcje mają pogłębić ten trend.

Odnosząc się do twierdzeń wysłannika Kremla ds. gospodarczych Kiriłła Dmitrijewa, który utrzymywał, że rosyjska gospodarka jest odporna na sankcje, Bessent nazwał go propagandystą. „Myślę, że Rosja natychmiast odczuje ból. Mogę ci powiedzieć, że Indie już całkowicie wstrzymały zakupy rosyjskiej ropy. Wiele chińskich rafinerii je wstrzymało. Margaret, czy naprawdę zamierzasz opublikować to, co mówi rosyjski propagandysta? Bo co innego on może powiedzieć? Że: «och, to straszne, i że to doprowadzi Putina do stołu negocjacyjnego»” — powiedział. „Oczywiście — rosyjska gospodarka to gospodarka wojenna. Wzrost gospodarczy jest praktycznie zerowy. Inflacja, jak sądzę, przekracza 20 proc. (rosyjskie statystyki mówią o 8,4 proc.), i wszystko, co robimy, doprowadzi Putina do negocjacji. To ropa finansuje rosyjską machinę wojenną i myślę, że możemy znacząco zmniejszyć jego zyski” — dodał minister.

Bessent podkreślił, że decyzje administracji mają charakter skoordynowany i ukierunkowany na źródła finansowania rosyjskich działań zbrojnych. „Prezydent Trump był krytykowany, że nie robił wystarczająco dużo. Teraz podjął ten odważny manewr, a ty cytujesz rosyjskiego propagandystę” — stwierdził minister.

Dwa dnu wcześniej Kiriłł Dmitrijew przyleciał do Stanów Zjednoczonych na rozmowy z przedstawicielami amerykańskiej administracji. Rzecznik Białego Domu poinformował, że Dmitrijew rozmawiał ze specjalnym wysłannikiem prezydenta, Stevem Witkoffem.  W piątek Dmitrijew zamieścił wpis w serwisie X, w którym zaznaczył, że jego wizyta „została zaplanowana już wcześniej na zaproszenie strony amerykańskiej”. Dodał, że dialog pomiędzy Rosją a USA jest „niezbędny dla świata” i powinien być prowadzony „z pełnym zrozumieniem stanowiska Rosji oraz poszanowaniem jej interesów narodowych”.

Równolegle administracja Donalda Trumpa opracowała nowe sankcje, które mogą zostać wykorzystane przeciwko rosyjskiej gospodarce w przypadku dalszego opóźniania zakończenia wojny na Ukrainie przez Moskwę.

Bessent zapowiedział postępy w relacjach handlowych z Chinami. W niedzielnych wystąpieniach ogłosił zawarcie wstępnego ramowego porozumienia, w związku z czym administracja wycofa groźbę nałożenia dodatkowych 100 proc. ceł na chińskie towary. Jak wskazał, wraz z tym krokiem ma zostać wycofana groźba nałożenia globalnych kontroli eksportu chińskich metali ziem rzadkich. Bessent tłumaczył, że to wynik jego rozmów z wicepremierem He Lifengiem.

Finalizacja uzgodnień została zapowiedziana na czwartek podczas spotkania przywódców USA i Chin w Korei Południowej. Bessent zapowiedział, że wówczas liderzy „skonsumują” także porozumienie dotyczące przejęcia TikToka w USA przez amerykańskie konsorcjum. Według zapowiedzi te decyzje mają domknąć pakiet rozwiązań łączących presję sankcyjną wobec Rosji z porządkowaniem relacji handlowych na linii Waszyngton–Pekin.

Kresy.pl/cbsnews.com

Tagi: , , , , ,
forma płatności