Planowany na koniec października koncert „Wrzesiński Ambasador Kultury Muzycznej” został odwołany. Decyzję o odwołaniu podjęto po publicznych wypowiedziach posła Grzegorza Brauna i nagłośnieniu sprawy w internecie.
26 października we Wrześni miał odbyć się koncert w ramach projektu „Wrzesiński Ambasador Kultury Muzycznej”, organizowany przez Fundację Dzieci Wrzesińskich. Dwudniowa impreza, zaplanowana w Kościele Farnym pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i św. Stanisława Biskupa Męczennika, miała przybliżyć postać Louisa Lewandowskiego – żydowskiego kompozytora, urodzonego w 1821 r. we Wrześni, którego utwory śpiewane są do dzisiaj w synagogach na całym świecie
Jak poinformowali organizatorzy, w programie znalazły się wykład dr. Jakuba Stefka z Akademii Sztuki w Szczecinie o twórczości Lewandowskiego, koncert nauczycieli szkoły muzycznej oraz występ chóru Synagogi Pestalozzistrasse z Berlina pod dyrekcją kantora Isidoro Abramowicza. W koncercie planowano udział dzieci z lokalnych szkół muzycznych i ośrodka kultury.
Dr Jakub Stefek, organista berlińskiej synagogi i dyrektor artystyczny projektu, wyjaśniał, że „punktem kulminacyjnym imprezy miał być niedzielny koncert we wrzesińskiej farze z udziałem chóru berlińskiej synagogi i jej kantora, Isidoro Abramowicza. Ja też miałem grać na organach utwory Lewandowskiego”. Dzieci miały zaśpiewać m.in. pieśń chanukową w języku niemieckim, zgodnie z oryginalnym zapisem kompozytora.
Kontrowersje wywołały doniesienia o planowanym repertuarze i miejscu występu. 17 października sprawę nagłośnił w internecie publicysta Dawid Mysior, autor programu „Wielka Polska Katolicka”. Wskazywał, że w kościele katolickim „polskie dzieci miały śpiewać żydowskie pieśni po niemiecku”. Opublikował też apel, w którym sprzeciwiał się organizacji koncertu we wrzesińskiej farze.
W jego ślad poszły liczne protesty mailowe do władz miasta, parafii i współorganizatorów. W weekend 19–20 października temat poruszył podczas wiecu europoseł Grzegorz Braun, mówiąc, że „we Wrześni polskie dzieci w katolickim kościele mają śpiewać po niemiecku żydowską pieśń chanukową”. Po jego wypowiedzi w sieci pojawiły się wezwania do odwołania wydarzenia i zapowiedzi protestów.
Krzysztofa Krupińska, koordynatorka projektu i przewodnicząca Rady Fundacji Dzieci Wrzesińskich, poinformowała, że „do wszystkich instytucji biorących udział w projekcie zaczęły przychodzić maile od osób oburzonych. Ich autorzy pisali, że nie zgadzają się, by dzieci śpiewały żydowskie pieśni po niemiecku w katolickiej świątyni. Były też zapowiedzi pikiety”. Jak dodała, „pod wpływem tych maili wycofała się szkoła muzyczna i ośrodek kultury ze swoimi chórami. Wśród rodziców dzieci też pojawiły się kontrowersje, bo hasła Brauna padły na podatny grunt”.
Fundacja Dzieci Wrzesińskich wydała oświadczenie o odwołaniu imprezy: „Z wielką przykrością odwołujemy zaplanowany wykład na temat życia Louisa Lewandowskiego oraz koncert jego utworów w Kościele Farnym we Wrześni w dniach 25 i 26 października 2025 r. Decyzję tę podjęliśmy mając na względzie dobro i bezpieczeństwo osób występujących i wybierających się na te wydarzenia. Fala hejtu i gróźb oraz zapowiedzi zakłócenia wydarzeń ze strony organizacji antysemickich […] jest rzeczą niezrozumiałą i niemieszczącą się w kulturze chrześcijańskiej”.
Jakub Stefek w zamieszczonym w internecie oświadczeniu stwierdził: „Skrajna prawica i Grzegorz Braun rozpętali antysemicką kampanię. Tym razem nasz koncert został odwołany […] 17–19 października projekt, jego Organizatorzy, my jako artyści, wiele osób i instytucji zaangażowanych, a także duchowieństwo na czele z Prymasem Polski, sprawującym honorowy patronat, padliśmy ofiarą histerycznej, antysemickiej kampanii”. Dodał również: „Przez cały dzień próbowaliśmy znaleźć pomoc u różnych osób i instytucji. […] Dwa koncerty, mój wykład o muzyce synagogalnej i warsztaty muzyczne zostały odwołane”.
Z kolei Grzegorz Braun w swoich mediach społecznościowych napisał: „Brawo my! Polskie dzieci w katolickim kościele we Wrześni miały śpiewać po niemiecku żydowską pieśń chanukową – sic. Po nagłośnieniu sprawy przez red. Dawida Mysiora nastąpiło pewne otrzeźwienie władz szkolnych i kościelnych #StopJudaizacjiPolski”.
Brawo my!👇 Polskie dzieci w katolickim kościele we Wrześni miały śpiewać po niemiecku żydowską pieśń chanukową – sic. Po nagłośnieniu sprawy przez red. @dawidmysior nastąpiło pewne otrzeźwienie władz szkolnych i kościelnych #StopJudaizacjiPolski🇵🇱 https://t.co/SI9c2xhWgL
— Grzegorz Braun (@GrzegorzBraun_) October 22, 2025
Jak relacjonowała Krupińska, fundacja nie uzyskała wsparcia ze strony lokalnych władz. „Nie mieliśmy wsparcia ani u burmistrza, ani w starostwie powiatowym, bo do nich też przychodziły maile z ostrzeżeniami. Pozostał nam chór i goście z Berlina, a tych z kolei nie chcieliśmy narażać na nieprzyjemności” — wyjaśniła.
Może Cię zainteresować: Media: Coraz więcej Żydów wybiera Polskę jako miejsce do życia i stara się o obywatelstwo
Zobacz również: Dziennikarka „Wprost”: Amerykanie nie chcą rządów Konfederacji, bo ta zagraża żydowskim interesom w Polsce
Kresy.pl/Gazeta Wyborcza































