Premier Kosowa Albin Kurti poinformował o zakupie kilku tysięcy dronów samobójczych Skydagger od znanej tureckiej firmy Baykar. Kurti dodał, że bezzałogowce dotarły przed terminem, a część żołnierzy KSF przeszło już szkolenie w ich obsłudze. Decyzja o dozbrojeniu spotkała się z krytyka prezydenta Serbii Aleksandara Vuczić, który oskarżył Turcję o chęć „odbudowy Imperium Osmańskiego”,

W środę do Kosowa dotarły kontenery zawierające kilka tysięcy dronów samobójczych Skydagger, zamówionych w tureckiej firmie Baykar. O dostawie poinformował szef kosowskiego rządu Albin Kurti, podkreślając, że sprzęt został dostarczony przed planowanym terminem.

„Drony Skydagger miały dotrzeć w styczniu 2026 r., ale otrzymaliśmy je trzy miesiące wcześniej” — powiedział Kurti. Dodał, że dziesiątki żołnierzy Kosowskich Sił Bezpieczeństwa (KSF) przeszły już szkolenie z ich obsługi.

Szef rządu wyjaśnił, że zakupione maszyny to drony bojowe znane jako RTF (Ready to Fly) Skydagger FPV, wyposażone w ładunki wybuchowe przeznaczone do atakowania ruchomych i nieruchomych celów. „Dzięki temu zakupowi kontynuujemy zwiększanie siły uderzeniowej naszej armii, dążąc do zbudowania sprawnej i spójnej siły, korzystającej z nowoczesnego sprzętu i taktyk prowadzenia wojny” — napisał Kurti.

Według premiera zakup wpisuje się w szerszy proces transformacji KSF w zawodowe siły zbrojne. Przekształcanie jednostek bezpieczeństwa w armię rozpoczęło się w 2018 r. po zmianach legislacyjnych przyjętych przez parlament Kosowa. Proces ten ma zakończyć się w 2028 r.

Drony Skydagger, określane jako „gotowe do lotu”, są w pełni zmontowane i wyposażone w niezbędne komponenty, takie jak nadajnik, odbiornik i baterie. Mogą osiągać prędkość do 130 km/h i działać w promieniu do 10 km. Oprócz zastosowań bojowych wykorzystywane są również w misjach nadzorczych i ratowniczych.

Prezydent Serbii Aleksandar Vucić zareagował na decyzję Ankary o dostawie uzbrojenia do Kosowa. „Jestem przerażony zachowaniem Turcji i kontynuacją dozbrajania władz w Prisztinie. Teraz jest już całkowicie jasne, że Turcja nie chce stabilności Bałkanów Zachodnich i marzy o odbudowie Imperium Osmańskiego. Serbia to mały kraj, ale dobrze zrozumieliśmy przesłanie” — napisał na platformie X.

Serbski prezydent zarzucił Turcji naruszenie Karty Narodów Zjednoczonych i rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ nr 1244 z 1999 r., zgodnie z którą jedynymi siłami zbrojnymi dopuszczonymi na terytorium Kosowa miał być kontyngent KFOR pod dowództwem NATO.

Może Cię zainteresować: Katolicyzm jako nowa tożsamość Albańczyków w Kosowie

Kosowo się dozbraja

Władze Kosowa od kilku lat konsekwentnie zwiększają wydatki na obronność. W 2025 r. budżet resortu obrony osiągnął 207,8 mln euro, co stanowi znaczący wzrost w porównaniu z poprzednimi latami.  W ramach modernizacji armii Kosowo zakupiło także amerykańskie pociski przeciwpancerne Javelin, drony Bayraktar z Turcji oraz sprzęt wojskowy z USA, w tym pojazdy Humvee i ASV. W ostatnich miesiącach KSF otrzymała również drona zwiadowczego RQ-20 Puma LE oraz pojazdy opancerzone z amerykańskich dostaw.

Pod koniec ubiegłego roku Kosowo podpisało z Turcją umowę dotyczącą budowy pierwszej fabryki amunicji. Zgodnie z zapowiedziami system ma być gotowy do działania w ciągu dwóch lat.

W marcu br. Kosowo, Albania i Chorwacja ogłosiły rozpoczęcie współpracy wojskowej. Porozumienie polega na kooperacji przedsiębiorstw przemysłu obronnego tych trzech bałkańskich państw i poprawie interoperacyjności ich sił zbroojnych poprzez wspólną edukację, szkolenia i ćwiczenia. Kosowskie jednostki uczestniczą ponadto w międzynarodowych ćwiczeniach wojskowych, takich jak „Defender Europe”, a część żołnierzy przechodzi szkolenia w bazach amerykańskich i europejskich.

Kresy.pl/Facebook/X

Tagi: , , , , ,
forma płatności