Kilka dronów o nieznanym pochodzeniu zostało zauważonych nad francuską bazą wojskową Mourmelon-le-Grand. Władze wojskowe wszczęły śledztwo i wprowadziły dodatkowe środki ostrożności.

W nocy z niedzieli na poniedziałek br. nad francuską bazą wojskową Mourmelon-le-Grand w departamencie Marna zaobserwowano kilka dronów o nieustalonym pochodzeniu. O sprawie poinformował dziennik „L’Union”.

Według źródeł lokalnych, zauważono kilka lotów bezzałogowych aparatów latających. „Było kilka lotów dronów. Na razie nie możemy powiedzieć, kto je uruchomił, ale wiemy, że to nie byli wojskowi” – przekazała Delegatura Wojskowa Departamentu (DMD).

Francuskie źródła różnią się w ocenie charakteru maszyn. Część relacji wskazywała, że mogły to być urządzenia „znacznych rozmiarów”, podczas gdy DMD sprecyzowała, że chodzi o „niewielkie drony”. Po incydencie na terenie bazy Mourmelon wprowadzono dodatkowe środki ostrożności i podniesiono poziom czujności.

Śledztwo w sprawie prowadzi żandarmeria. Prefektura departamentu Marna oraz lokalna żandarmeria odmówiły udzielenia komentarza.

Zdarzenie ma szczególny wymiar ze względu na charakter miejsca, w którym zostały zauważone aparaty. Baza Mourmelon-le-Grand, położona we wschodniej Francji, od lat pełni istotną rolę w szkoleniu wojsk lądowych. W przeszłości stacjonowały tam m.in. jednostki francuskich sił szybkiego reagowania.

Jak podkreśla „L’Union”, przepisy dotyczące użycia dronów we Francji są szczególnie restrykcyjne. Loty tego typu urządzeń w przestrzeni cywilnej wymagają zezwoleń, a w przestrzeni wojskowej są poddane jeszcze surowszym ograniczeniom. Nielegalne wykorzystanie bezzałogowych statków powietrznych w rejonach wojskowych traktowane jest jako poważne naruszenie bezpieczeństwa i podlega odpowiedzialności karnej.

Na ten moment nie podano żadnych informacji o możliwym sprawcy incydentu ani o tym, czy drony dokonywały rejestracji obrazu lub innych działań. Dochodzenie ma ustalić zarówno ich pochodzenie, jak i cel przelotu nad bazą.

Wcześniej pisaliśmy, że drony niezidentyfikowanego pochodzenia stwierdzono w okolicy czterech duńskich portów lotniczych. Spowodowały one konieczność czasowego wstrzymania ruchu na jednym na nich.

To nie pierwszy taki incydent w Danii w bieżącym tygodniu. W poniedziałkowy wieczór zaszła konieczność wstrzymania ruchu na lotnisku obsługującym stołeczną Kopenhagę ponieważ zaobserwowano w pobliżu niego niezidentyfikowane drony.

Premier Mette Frederiksen powiedziała we wtorek, że kraj doświadczył „najpoważniejszego ataku na duńską infrastrukturę krytyczną”.

Kresy.pl / lunion.fr / Unian

Tagi: ,
forma płatności