Prezydent USA Donald Trump wystąpił we wtorek na 80. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku, krytykując ONZ, przedstawiając propozycje wobec wojny Rosji na Ukrainie oraz odnosząc się do migracji i polityki klimatycznej. Zapowiedział gotowość USA do nałożenia „bardzo surowych ceł” na Rosję przy równoległych działaniach państw europejskich i skrytykował zakupy rosyjskiej ropy w Europie. Wezwał do zakończenia wojny Izraela z Hamasem, uwolnienia zakładników oraz porzucenia „zielonego oszustwa”.
„Minęło sześć lat, odkąd ostatni raz stałem w tej wielkiej sali i przemawiałem do świata, który cieszył się dobrobytem i pokojem w czasie mojej pierwszej kadencji” – powiedział podczas przemówienia na 80. sesji ZO ONZ. „Od tego dnia wojny zburzyły pokój, który zbudowałem na dwóch kontynentach” – dodał. Ocenił też, że „era spokoju i stabilności ustąpiła miejsca jednemu z największych kryzysów naszych czasów”.
Odnosząc się do sytuacji wewnętrznej USA, stwierdził: „Dzisiaj, zaledwie osiem miesięcy po rozpoczęciu mojej kadencji, jesteśmy najlepszym krajem na świecie i nie ma innego kraju, który choćby zbliżał się do nas”. Podkreślił: „Stany Zjednoczone pod moim przywództwem stały się znów potęgą” i ocenił, że „to jest złoty wiek Ameryki”.
W części poświęconej roli ONZ Trump mówił o oczekiwaniach wobec organizacji i doświadczeniach z czasu swojej pierwszej kadencji. „Musiałem kończyć wojny zamiast ONZ” – stwierdził, oceniając, że organizacja „nie jest nawet blisko swojego prawdziwego potencjału”. Przypomniał: „Zakończyłem siedem wojen, rozmawiałem z przywódcami każdego z tych krajów i nigdy nie otrzymałem telefonu od Organizacji Narodów Zjednoczonych z ofertą pomocy w sfinalizowaniu porozumienia”. Dodał: „Od Organizacji Narodów Zjednoczonych dostałem tylko ruchome schody, które w drodze w górę zatrzymały się dokładnie w połowie, a potem teleprompter, który nie działał”. Wskazywał też na wzmocnienie NATO: „Na moją prośbę zwiększono wydatki na Sojusz Północnoatlantycki i teraz będzie silniejszy”.
Omawiając konflikt na Bliskim Wschodzie, skrytykował jednostronne uznawanie państwa palestyńskiego: „Jakby po to, by podsycić konflikt, część tej organizacji dąży do jednostronnego uznania państwa palestyńskiego. Nagroda dla terrorystów z Hamasu za ich okrucieństwa byłaby zbyt wielka”. Wcześniej zaznaczył: „Musimy tę wojnę zakończyć”, apelując o uwolnienie izraelskich zakładników. „Niestety Hamas wielokrotnie odrzucał rozsądne propozycje zawarcia pokoju. Nie możemy zapomnieć o 7 października” – powiedział podczas wystąpienia w ONZ.
Zobacz także: Hamas zaproponuje Trumpowi zwolnienie połowy zakładników w zamian za rozejm
Przeczytaj: Francja uznała państwowość Palestyny
W odniesieniu do wojny Rosji na Ukrainie Trump przedstawił propozycję instrumentów gospodarczych: „Jeśli Rosja nie będzie gotowa do zawarcia porozumienia kończącego wojnę, Stany Zjednoczone są w pełni gotowe nałożyć bardzo surowe cła, które, jak sądzę, bardzo szybko powstrzymałyby rozlew krwi. Jednak aby te cła były skuteczne, państwa europejskie – wszyscy tu zgromadzeni – musiałyby dołączyć do nas i przyjąć dokładnie te same środki”. Dodał, że część państw Zachodu „nie przyłączyła się do sankcji” i przez zakupy surowców „finansuje tę wojnę”. „Sami finansują wojnę przeciwko sobie […], to jest żenujące, zawstydzające” – ocenił.
Przypominamy, że największymi odbiorcami rosyjskiego LNG w UE to Hiszpania, Francja i Belgia. Z kolei Węgry i Słowacja sprowadzają rosyjski gaz szlakiem TurkStream oraz ropę rurociągiem „Przyjaźń”, natomiast Bułgaria otrzymuje gaz z Rosji przez Turcję.
W części dotyczącej migracji Trump formułował zarzuty wobec organizacji międzynarodowej i polityk granicznych. „ONZ nie tylko nie rozwiązuje problemów, które powinna, ale zbyt często stwarza nam nowe problemy” – powiedział. „Najlepszym przykładem jest najważniejsza kwestia polityczna naszych czasów: kryzys niekontrolowanej migracji”. Oświadczył: „Skończyliśmy w USA z tym, że obcy nielegalnie przekraczają naszą granicę”. Wezwał: „Polityka otwartych granic musi się skończyć”, odnosząc się przede wszystkim do państw europejskich. „Wasze kraje są rujnowane” – powiedział, dodając: „Organizacja Narodów Zjednoczonych finansuje atak na kraje zachodnie i ich granice”. Stwierdził również, że ONZ „pomogła migrantom nielegalnie przedostać się do Stanów Zjednoczonych”, a następnie uzasadniał podejście władz w Waszyngtonie: „W USA odrzucamy ideę, że ogromna liczba ludzi z obcych krajów może podróżować przez pół świata, łamać nasze granice, naruszać naszą suwerenność, popełniać bezlitosne przestępstwa i wyczerpywać nasze zabezpieczenia społeczne”.
W odniesieniu do polityki klimatycznej Trump sformułował krytykę działań podejmowanych na arenie międzynarodowej. „Zmiana klimatu to największy szwindel w historii świata” – powiedział podczas wystąpienia w ONZ i wezwał państwa do porzucenia „zielonego oszustwa”. Dodał, że „szwindlem jest też ślad węglowy i że oszustwa te zostały dokonane przez głupich ludzi, którzy kosztowali fortunę swoje kraje i zaprzepaścili ich szansę na sukces”.
W podsumowaniu wystąpienia Trump pytał o skuteczność ONZ, akcentując potrzebę działań zamiast deklaracji. „Wydaje się, że jedyne, co robią, to piszą naprawdę mocne listy, a potem nigdy nie następują czyny. To puste słowa, a puste słowa nie rozwiązują wojny. Jedyne, co rozwiązuje wojny, to działanie” – mówił z mównicy Zgromadzenia Ogólnego. Odniósł się także do opinii na temat swojej osoby: „Wszyscy mówią, że powinienem otrzymać Pokojową Nagrodę Nobla”, zastrzegając, że „prawdziwą nagrodą” są dla niego „uratowane życia ludzi”.
Kresy.pl/abcnews.go.com/Reuters





























