Minister spraw zagranicznych Syrii Asaad al-Shaibani spotka się w tym tygodniu z ustawodawcami USA w Waszyngtonie, aby omówić zniesienie pozostałych sankcji USA wobec jego kraju – powiedział senator Lindsey Graham, cytowany przez agencję Axios. Będzie to pierwsza od ponad 25 lat wizyta szefa syryjskiej dyplomacji w Stanach Zjednoczonych
Wizyta syryjskiego szefa MSZ następuje tuż po wypowiedzi prezydenta Syrii Ahmeda al-Sharaa o postępach w negocjacjach Syrii z Izraelem, sojusznikiem USA, w sprawie zawarcia układu bezpieczeństwa. Damaszek liczy, że ewentualne porozumienie pozwoli na wstrzymanie izraelskich nalotów oraz wycofanie izraelskich sił z południowej Syrii.
Lindsey Graham powiedział dla Axios, że senatorowie spotkają się z syryjskim politikiem w czwartek, aby omówić kwestię trwałego zniesienia niektórych sankcji przewidzianych w ustawodawstwie, w tym w ustawie Cezara. al-Shaibani będzie rozmawiać m.in. z sekretarzem stanu Marco Rubio.
Graham powiedział, że poparłby zniesienie tych sankcji, gdyby Syria oficjalnie podjęła kroki w kierunku nowego porozumienia bezpieczeństwa z Izraelem i przyłączyła się do koalicji przeciwko ekstremistycznemu Państwu Islamskiemu.
Agencja Reuters informowała w tym tygodniu, że Waszyngton wywierał presję na Damaszek, aby porozumienie zostało sfinalizowane jeszcze przed przyszłotygodniową sesją Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku. Sharaa zaprzeczył jednak doniesieniom, jakoby Syria była pod naciskiem, twierdząc, że Stany Zjednoczone pełnią wyłącznie rolę mediatora.
Prezydent Syrii podkreślił również, że od grudnia Izrael przeprowadził ponad 1000 ataków lotniczych oraz ponad 400 inwazji lądowych na terytorium Syrii. Wskazał, że działania te miały miejsce od 8 grudnia, kiedy ofensywa rebeliantów pod jego dowództwem doprowadziła do odsunięcia od władzy Baszara al-Assada po 13 latach wojny domowej.
W czerwcu Donald Trump wydał rozporządzenie o trwałym odwołaniu większości sankcji nałożonych na Syrię po wybuchu wojny w tym państwie. Rozporządzenie także wykreśliło Syrię z listy krajów wspierających terroryzm, a samego Hajat Tahrir asz-Szam z listy organizacji terrorystycznych.
Decyzja Trumpa zapadła na tle bierności nowych władz Syrii wobec ekspansywnych działań Izraela na terytorium tego państwa. Baasistowska Syryjska Republika Arabska pod władzą Asadów pozostawała w oficjalnym stanie wojny z Izraelem. Była sprzymierzeńcem Rosji i Iranu, których siły zbrojne i służby specjalne, w toku wojny trwającej od 2011 r., zaczęły operować na terytorium arabskiego państwa. Nowe władze Syrii pozostały też całkowicie bierne wobec wykorzystywania jej przestrzeni powietrznej do ataków na Iran.
Wcześniejsze konflikty nowej władzy z druzami doprowadziły do tego, że część przedstawicieli tej społeczności wysuwała już hasła objęcia zamieszkanych przez nich terenów południowej Syrii kontrolą Izraela. Rząd Izraela groził interwencją w południowej Syrii w celu objęcia druzów swoją protekcją. Te groźby zostały zrealizowane obecnie.
Kresy.pl/Axios































