Bitwa pod Lubarem (14–27 września 1660) była jednym z ważniejszych starć wojny polsko-rosyjskiej 1654–1667.
Rozpoczęła się 14 września, gdy armia koronna pod wodzą hetmanów Stanisława Rewery Potockiego i Jerzego Sebastiana Lubomirskiego niespodziewanie natknęła się na straż przednią wojsk rosyjsko-kozackich Wasyla Szeremietiewa. Awangarda przeciwnika została rozbita, a w polskie ręce wpadł rejestr całej armii.
Szeremietiew, przekonany, że walczy jedynie z częścią sił Potockiego, założył obóz pod Lubarem. Nie docenił jednak liczebności przeciwnika: przeciwko około 50 tys. Rosjan i Kozaków stanęło blisko 30 tys. żołnierzy koronnych oraz 15 tys. sojuszniczych Tatarów. Siły były zatem wyrównane, ale Polacy mieli przewagę w rozpoznaniu i stopniowo otaczali obóz przeciwnika, odcinając go od wody i paszy.
16 września doszło do zaciętych walk o wzgórza osłaniające rosyjski tabor. Oddziały polskie i tatarskie, wspierane przez regimenty piechoty, zepchnęły Kozaków do obozu i zdobyły kilka dział. Wśród dowódców odznaczył się m.in. chorąży koronny Jan Sobieski. Mimo sukcesów, zapadający zmierzch uniemożliwił pełne rozstrzygnięcie.
Przez kolejne dni trwała blokada. Tatarzy odcinali konwoje z żywnością, a polska artyleria ostrzeliwała umocnienia. Morale w obozie rosyjsko-kozackim gwałtownie spadało, szerzyły się dezercje. 26 września Szeremietiew próbował wyrwać się z matni ogromnym taborem. Polacy i Tatarzy uderzyli na jego tyły i skrzydła, a najcięższe walki rozgorzały nad bagnistą rzeczką Iber. Tam zginęło kilka tysięcy żołnierzy rosyjskich i kozackich, Polacy zdobyli działa i setki wozów.
Dowódca moskiewski, chcąc oderwać się od nacierającego przeciwnika, poświęcił swoją straż tylną. Zostawiwszy ją własnemu losowi, sam odpierał kolejne ataki i kontynuował marsz w stronę Cudnowa, dzie doszlo potem do kolejnej bitwy.
Choć bitwa pod Lubarem nie zakończyła się całkowitym zniszczeniem armii Szeremietiewa, stanowiła początek polsko-tatarskiej ofensywy zakończonej zwycięstwem w starciu pod Cudnowem. Bitwa pokazała też rosnącą rolę i umiejętności młodego Sobieskiego, przyszłego króla. 14 września 1660 zapisał się w historii jako dzień rozpoczęcia wielkiej batalii, która przesądziła losy kampanii na Ukrainie.
Kresy.pl / Wilanów
Czytaj też: Zapomniana armia










