W poniedziałek minister spraw zagranicznych Chin Wang Yi spotka się z wicepremierem i szefem polskiego MSZ Radosławem Sikorskim. Rozmowy w Helenowie mają dotyczyć m.in. chińskiej postawy wobec wojny na Ukrainie, relacji Pekinu z Moskwą oraz eksportu polskiego drobiu do Chin.
W poniedziałek 15 września do Polski przybędzie szef chińskiej dyplomacji Wang Yi, który odbywa wizytę w Europie obejmującą trzy państwa: Austrię, Słowenię oraz Polskę. Zgodnie z informacjami Polskiej Agencji Prasowej, jednym z kluczowych punktów jego pobytu w Warszawie będzie spotkanie z wicepremierem i ministrem spraw zagranicznych Radosławem Sikorskim. Rozmowy odbędą się w Ośrodku Reprezentacyjnym Ministerstwa Obrony Narodowej w podwarszawskim Helenowie.
Będzie to pierwsza od sześciu lat wizyta chińskiego ministra spraw zagranicznych w Polsce. Ostatnim wydarzeniem na najwyższym szczeblu w stosunkach polsko-chińskich była podróż prezydenta Andrzeja Dudy do Chin w czerwcu 2024 roku. Według nieoficjalnych doniesień Wang Yi w trakcie swojego pobytu ma spotkać się także z prezydentem Karolem Nawrockim.
Jak podkreślają źródła dyplomatyczne PAP, głównym tematem rozmów mają być kwestie polityczne, w tym stanowisko Pekinu wobec rosyjskiej agresji na Ukrainę. Polska strona zamierza podnieść temat bliskich relacji chińsko-rosyjskich oraz wsparcia, jakie Moskwa otrzymuje od Pekinu.
Poruszona ma być również kwestia gospodarcza, w tym handel artykułami rolno-spożywczymi. Szczególnie istotny dla polskich producentów jest eksport drobiu na rynek chiński. Oczekuje się, że temat znajdzie się w agendzie spotkań, podobnie jak problem funkcjonowania przejścia granicznego w Małaszewiczach.
Przejście to, jak wskazują źródła PAP, obsługuje około 12–13 proc. wartości chińskiego eksportu kolejowego na rynki europejskie. Choć stanowi to jedynie niewielki ułamek w skali całego chińskiego eksportu, jest istotne z punktu widzenia rosnącego zainteresowania Pekinu transportem kolejowym, który uchodzi za szybszy i tańszy niż transport morski.
Zobacz też: Trump domaga się od UE nałożenia 100 proc. ceł na Chiny i Indie w ramach presji na Rosję
Kresy.pl/PAP/Business Insider
































