Instytut Studiów nad Wojną (ISW) ocenił, że deficyty benzyny w Rosji są coraz bardziej odczuwalne, obejmując ponad 10 regionów, w tym Krym i centralne obwody kraju. Choć rosyjskie media państwowe zaczynają mówić o problemie, władze przypisują go sezonowym czynnikom, pomijając znaczenie ukraińskich uderzeń w infrastrukturę energetyczną.

W najnowszej analizie amerykański Instytut Studiów nad Wojną (ISW) wskazał, że rosyjskie media państwowe coraz częściej przyznają istnienie niedoborów paliwa, jednak starają się umniejszać rolę ukraińskich działań w ich powstawaniu. Według ekspertów, kampania uderzeń dalekiego zasięgu prowadzona przez stronę ukraińską poważnie wpływa na rynek paliwowy w Rosji, powodując braki, wzrost cen i groźbę dalszej destabilizacji gospodarczej.

Jak podaje ISW, 10 września w rozmowie z gazetą Izwiestija przedstawiciele Niezależnego Związku Paliwowego Federacji Rosyjskiej, zrzeszającego właścicieli stacji benzynowych, poinformowali, że niedobory dotyczą ponad 10 regionów. Wymieniono m.in. obwody riazański, niżnonowogrodzki, saratowski i rostowski, a także obszary Dalekiego Wschodu i okupowany Krym. Związek ostrzegł, że braki zaczynają obejmować także regiony centralne, w tym obwód niżnonowogrodzki.

Zobacz też: Ukraiński atak dronów na zakłady petrochemiczne i rafinerię w obwodzie samarskim [+VIDEO]

Zobacz też: Pożar w rosyjskiej rafinerii naftowej kolejny raz zaatakowanej przez Ukraińców [+VIDEO]

Członek Rady Ekspertów przy Komitecie Antymonopolowym Dumy Państwowej, Dmitrij Tortev, przekazał Izwiestii, że lokalne niedobory paliwa stają się zjawiskiem powszechnym. Z kolei przedstawiciele Związku Paliwowego podkreślili, że wiele stacji benzynowych nie otrzymuje dostaw z rafinerii od kilku tygodni, co zmusiło część z nich do zawieszenia działalności.

Rosyjskie władze i media państwowe starają się jednak tłumaczyć problem czynnikami sezonowymi. Wskazują na zwiększony popyt związany z okresem urlopowym oraz rosnące potrzeby rolnictwa w sierpniu i wrześniu 2025 roku.

ISW ocenia, że taka narracja ma na celu odwrócenie uwagi od skutków ukraińskich ataków. Według instytutu kampania uderzeń przeciwko rosyjskiej infrastrukturze energetycznej w istotny sposób wpływa na wewnętrzny rynek paliwowy w Rosji, potęgując deficyty i wywołując gwałtowny wzrost cen. To z kolei może – zdaniem analityków – przyspieszyć inflację i prowadzić do dalszej niestabilności makroekonomicznej.

Kresy.pl/ISW

Tagi: , ,
forma płatności