Prezydent Wołodymyr Zełenski poinformował, że Siły Zbrojne Ukrainy przygotowują kolejne ataki w głąb terytorium Rosji. Oświadczył to po zapoznaniu się z raportem naczelnego dowódcy armii Ołeksandra Syrskiego.
Siły Zbrojne Ukrainy szykują się do przeprowadzenia nowych uderzeń dalekiego zasięgu na terytorium Federacji Rosyjskiej. Prezydent Wołodymyr Zełenski ogłosił to w mediach społecznościowych po otrzymaniu raportu od naczelnego dowódcy armii, generała Ołeksandra Syrskiego.
– Dokładnie przeanalizowaliśmy sytuację na kierunku zaporoskim oraz zamiary okupanta. Także sytuację w obwodach przygranicznych – sumskim i charkowskim. Będziemy kontynuować nasze aktywne działania dokładnie tak, jak będzie to konieczne, aby chronić Ukrainę. Siły i środki są przygotowane. Zaplanowano także nowe uderzenia dalekiego zasięgu – podkreślił Zełenski.
Zobacz też: Ukraińska firma Fire Point pod lupą antykorupcyjną. Zarzuty dotyczą zawyżania cen i dostaw dronów
Zgodnie z relacją prezydenta, raport Syrskiego w głównej mierze dotyczył sytuacji na kierunku pokrowskim, gdzie rosyjska armia koncentruje obecnie największe wysiłki i jednocześnie ponosi najcięższe straty. – Nasze jednostki nadal wykonują określone zadania w obwodzie donieckim i metodycznie niszczą okupanta. Łącznie Rosjanie stracili ponad 290 tys. swoich żołnierzy zabitych i ciężko rannych wzdłuż frontu tylko w ciągu ośmiu miesięcy tego roku. Największe straty ponieśli w obwodzie donieckim, nie realizując żadnego ze swoich strategicznych celów. Na niektórych odcinkach frontu trwają obecnie nasze działania stabilizacyjne – powiedział Zełenski.
Prezydent podziękował także każdej jednostce, która przyczynia się do uzupełniania tzw. funduszu wymiany jeńców. – Są odpowiednie rezultaty każdego tygodnia – zaznaczył.
Według ukraińskich władz, planowane operacje uderzeń dalekiego zasięgu są istotnym elementem strategii obronnej. Mają one na celu osłabienie zaplecza wojsk rosyjskich oraz ograniczenie ich możliwości prowadzenia działań ofensywnych na froncie.
W komunikacie zwrócono uwagę, że szczególne znaczenie dla obecnej sytuacji mają rejony obwodów donieckiego, zaporoskiego, sumskiego i charkowskiego, gdzie rosyjskie wojska próbują kontynuować ofensywę. Ukraińskie dowództwo utrzymuje jednak, że przeciwnik ponosi tam największe straty osobowe, nie realizując jednocześnie założonych planów strategicznych.
Zobacz też: Zełenski: Ukraina uderza własną bronią dalekiego zasięgu. Nie konsultujemy tego z USA
Kresy.pl/Unian































