NIK: Elektrownia Ostrołęka przepaliła miliard złotych. Sprawa trafi do prokuratury

Najwyższa Izba Kontroli ostro skrytykowała działania zarządu Elektrowni Ostrołęka, który zdaniem kontrolerów niezgodnie z umową zakończył inwestycję Ostrołęka C i wypłacił blisko miliard złotych wykonawcy. Sprawa może trafić do prokuratury.

Zarząd Elektrowni Ostrołęka niezgodnie z zawartą umową zakończył budowę bloku węglowego Ostrołęka C i wypłacił generalnemu wykonawcy 958,1 mln zł netto – podała w poniedziałkowym komunikacie Najwyższa Izba Kontroli. W raporcie pokontrolnym NIK stwierdziła, że decyzja ta była niegospodarna i naraziła spółkę na poważne straty finansowe.

Jak zaznaczono, działania zarządu miały na celu szybkie rozliczenie projektu, aby jak najszybciej przejść do kolejnej inwestycji – budowy bloku gazowo-parowego. Izba zwraca uwagę, że w wyniku takiego podejścia nie zabezpieczono należycie interesów spółki.

„W związku z ustaleniami kontroli NIK przygotowuje zawiadomienie do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa polegającego na wyrządzeniu znacznej szkody majątkowej spółce Elektrownia Ostrołęka przez członków jej zarządu w związku z niedopełnieniem przez nich obowiązków” – poinformowano w oficjalnym komunikacie.

NIK zarzuca również zarządowi spółki, że wprowadził w błąd swoich udziałowców – firmy Enea i Energa – przedstawiając im niepełne, a czasem fałszywe informacje dotyczące zakończenia inwestycji. Koszt całkowity projektu miał wynieść 958 mln zł, jednak ta kwota dotyczyła jedynie rozliczeń z wykonawcą, pomijając inne wydatki, m.in. na obsługę prawną.

Czytaj: Ostrołęka: „dwie wieże Kaczyńskiego” do rozbiórki i zatrzymania osób związanych z budową elektrowni

W listopadzie 2020 roku dwóch wiceprezesów Enei wystąpiło do ministra koordynatora służb specjalnych o objęcie rozliczeń inwestycji osłoną antykorupcyjną. Ich zdaniem brak dostępu do dokumentacji oraz konieczność pokrycia tzw. „utopionych” kosztów mogły stanowić zagrożenie dla płynności finansowej spółki. Mimo wniosku, projekt nie został objęty taką ochroną.

Kontrola, obejmująca lata 2020–2024, wykazała, że zakończenie inwestycji w czerwcu 2022 roku odbyło się z naruszeniem postanowień umowy. Zarząd m.in. zrezygnował z możliwości naliczania kar umownych mimo świadomości braków w dokumentacji oraz problemów ze współpracą z wykonawcą.

NIK przypomniała także, że to już trzecia kontrola dotycząca budowy Ostrołęki C – poprzednie z lat 2020 i 2021 również zakończyły się negatywną oceną. Łącznie w wyniku realizacji inwestycji stracono ponad 1,3 mld zł.

Zobacz: Ostrołęka: Obajtek o rozbiórce bloku za 1,3 mld: Mamy prawo wycofywać się z inwestycji, których rentowność jest zagrożona

nik.gov.pl / Kresy.pl

Tagi: , , , ,
forma płatności