Wojciech Balczun, który jest nowym ministrem aktywów państwowych po rekonstrukcji rządu Donalda Tuska, zamieścił na Facebooku post w czerwono-czarnych barwach z pozdrowieniem żołnierzy UPA „Herojam sława”. Wcześniej opublikował zdjęcie z ukraińskiej konferencji, na której występuje na czerwono-czarnym tle.
Na wpisy Balczuna zwrócił uwagę europoseł Michał Dworczyk, który udostępnił zrzuty z ekranu wpisów nowego ministra. Na pierwszym zdjęciu widzimy Balczuna na jednej z ukraińskich konferencji, gdzie stoi na tle czerwono-czarnego tła. Druga grafika jest już bardziej jednoznaczna, co może rozwiać wątpliwości co to intencjonalności polityka. Balczun zamieścił napis „Herojam sława” w czerwono-czarnej kolorystyce. To hasło w 1940 r. zostało przyjęte za oficjalne pozdrowienie przez OUN-B na kongresie w Krakowie w kwietniu 1941. Pozdrowienie było wzorowane na nazistowskim, łączyło się z podniesieniem ręki w faszystowskim salucie
Nowy Minister @MAPGOVPL w rządzie @donaldtusk Wojciech Balczun na swoim ukraińskim profilu FB. 😳 pic.twitter.com/B659vmX14b
— Michał Dworczyk (@michaldworczyk) August 12, 2025
O Wojciechu Balczunie pisaliśmy na portalu już wcześniej. Przed objęciem stanowiska w rządzie prowadził działalność gospodarczą na Ukrainie jako współudziałowiec zarejestrowanej w 2019 r. w Równem spółki Aurum Polonez, zajmującej się wydobyciem bursztynu i produkcją biżuterii. Jak podaje tvn24.pl, jednym z udziałowców był Jerzy Dominik K., szczeciński przedsiębiorca, wobec którego toczy się postępowanie o udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Ministerstwo Aktywów Państwowych odniosło się do tych informacji, wskazując na brak wiedzy Balczuna o przeszłości wspólnika oraz na zakończenie przez niego zaangażowania w spółce w 2023 r.
Według przekazanych informacji Jerzy Dominik K. został zatrzymany przez CBA, po postawieniu zarzutów wyszedł za kaucją i pozostaje na wolności. Śledztwo toczy się od 2019 r., a akt oskarżenia – jak informowała prokuratura – ma zostać sformułowany pod koniec bieżącego roku.
Według tvn24.pl Balczun „nie został prześwietlony przez służby” przed objęciem funkcji prezesa Agencji Rozwoju Przemysłu, a następnie ministra aktywów państwowych, oraz „nie przekazał informacji o swojej współpracy z Jerzym Dominikiem K.”. Zgodnie z relacjami dziennikarzy „Superwizjera” TVN oraz mediów ukraińskich, branża wydobycia bursztynu na Ukrainie jest obszarem, w którym od lat identyfikowane są problemy z przestępczością zorganizowaną i nielegalnym obrotem surowcem. W odpowiedziach przekazywanych mediom resort podkreślał, że Aurum Polonez pełniła funkcję podwykonawcy państwowego przedsiębiorstwa Bursztyn Ukrainy, a dostępne informacje o działalności spółki pochodziły z raportów zarządczych.
MAP akcentowało również, że przed 2024 r. Balczun prowadził szereg projektów gospodarczych na rynku polskim i ukraińskim, pozostając aktywnym przedsiębiorcą i inwestorem. W przekazywanych stanowiskach utrzymywano, że nie osiągnął on korzyści finansowych z inwestycji w Aurum Polonez.
Kresy.pl/X
































