Dyrektor Instytutu Pileckiego Krzysztof Ruchniewicz odwołał Hannę Radziejowską ze stanowiska kierowniczki filii w Berlinie. Decyzja zapadła po jej publicznych wypowiedziach na temat planowanego seminarium dotyczącego zwrotu dóbr kultury przez Polskę.
Dyrektor Instytutu Pileckiego prof. Krzysztof Ruchniewicz planował zorganizowanie seminarium poświęconego kwestii zwrotu przez Polskę dzieł sztuki i innych dóbr kultury m.in. Niemcom. Pomysł ten spotkał się z natychmiastową reakcją szefowej berlińskiego oddziału Instytutu – Hanny Radziejowskiej. Jak zaznaczyła, „propozycja dyrektora Ruchniewicza, będącego jednocześnie pełnomocnikiem ds. relacji polsko-niemieckich, jest sprzeczna z polityką państwa polskiego i budzi poważne obawy co do konsekwencji zarówno dla MKiDN, jak i Instytutu Pileckiego”.
Czytaj: Fairweather: Nowy dyrektor Instytutu Pileckiego przeciw popularyzacji polskiej historii
Zobacz również: W Berlinie odwołano konferencję o zrabowanych polskich dziełach sztuki
Ruchniewicz utracił swoje stanowisko pełnomocnika MSZ do spraw polsko-niemieckiej współpracy społecznej krótko po przedstawieniu swojego pomysłu, ale zachował stanowisko dyrektora Instytutu Pileckiego.
Podczas zorganizowanego w czwartek briefingu prasowego Ruchniewicz poinformował o odwołaniu Hanny Radziejowskiej z funkcji kierowniczki oddziału Instytutu w Berlinie. Radziejowska pełniła tę funkcję od 2019 r.
Ruchniewicz uzasadnił decyzję „powodami obiektywnymi”, wskazując, że „ostatnie działania Radziejowskiej poważnie podważyły zaufanie u pracodawcy”. Jak dodał, „przedstawiane przez nią w mediach społecznościowych oraz mediach tradycyjnych nadinterpretacje i insynuacje, co do realizowanych przez Instytut projektów, stanowią przekroczenie norm i relacji pracownik-pracodawca”. Zapowiedział, że nazwisko osoby pełniącej obowiązki kierownika oddziału w Berlinie zostanie ogłoszone w przyszłym tygodniu.
OŚWIADCZENIE: Instytut Solidarności i Męstwa im. Witolda Pileckiego informuje, że Hanna Radziejowska została odwołana ze stanowiska kierowniczki Oddziału Instytutu Pileckiego w Berlinie z powodów obiektywnych. Podstawą odwołania jest art. 4b ust. 3 ustawy z dnia 9 listopada 2017…
— Instytut Pileckiego (@InstPileckiego) August 14, 2025
Wcześniej, w oświadczeniu z 5 sierpnia Radziejowska stwierdziła: „Osoby, które brały udział w tym spotkaniu, zatrudnione w berlińskim oddziale Instytutu Pileckiego, mogą potwierdzić prawdziwość jej treści”. Podkreśliła, że w listopadzie 2024 r. podczas spotkania w MKiDN z udziałem m.in. dyrektora Departamentu Dziedzictwa Kulturowego oraz przedstawicieli Wydziału ds. Restytucji Dóbr Kultury otrzymała „wyraźne stanowisko, że właśnie te wspomniane powyżej kwestie zwrotu dóbr kultury […] są w Polsce tematem wrażliwym i nie powinny być podejmowane”.
W tym samym oświadczeniu Radziejowska zaznaczyła, że podzieliła swoje obawy z wysokim przedstawicielem ambasady RP w Berlinie. Jak przekazała, w lipcu 2025 r. MKiDN sygnalizowało placówce dyplomatycznej, iż nowy niemiecki minister kultury Wolfram Weimer sugerował Polsce zwrot m.in. tzw. „berlinki”, czyli kolekcji byłej Pruskiej Biblioteki Narodowej oraz innych dóbr kultury niemieckich znajdujących się w Polsce. W tej sytuacji zalecano szczególną ostrożność i monitorowanie sprawy.
Hanna Radziejowska jest absolwentką Instytutu Historii Uniwersytetu Warszawskiego, kuratorką, producentką i scenarzystką projektów kulturalnych i muzealniczych. Pracowała m.in. w Muzeum Powstania Warszawskiego, Domu Spotkań z Historią, Centrum Nauki Kopernik, Muzeum Warszawy (jako kierowniczka Muzeum Woli). Od czerwca 2017 r. do lutego 2018 r. pełniła funkcję dyrektora Instytutu Polskiego w Berlinie. Działała w Stowarzyszeniu Wola Mieszkańców oraz Stowarzyszeniu Mieszkańców i Przyjaciół Kolonii Wawelberga, a także jako wolontariusz w Hospicjum św. Krzyża. Od 2019 r. kierowała berlińskim oddziałem Instytutu Pileckiego.
Kresy.pl/X






























