Ołeksandr Ałfiorow stwierdził, że większość Ukraińców mieszkających poza granicami kraju nie angażuje się w działania na jego rzecz, a wsparcie dla Ukrainy jest tam ograniczone.

Kierujący Ukraińskim Instytutem Pamięci Narodowej Ołeksandr Ałfiorow wyraził przekonanie, że obywatele Ukrainy mieszkający poza granicami nie wykazują wystarczającego wsparcia dla swojego państwa. Jak zaznaczył w rozmowie z portalem LIGA.net, jest to dla niego kwestia bolesna.

„Kiedy mówimy o Ukraińcach za granicą, bardzo mnie to boli. Te miliony ludzi nie stały się ambasadorami Ukrainy za granicą. To jest pierwsza rzecz. To znaczy, że słyszymy tam język rosyjski, nie widzimy pełnego wsparcia dla Ukrainy i nie oszukujmy się, że wszyscy tam chodzą na wiece dla Ukrainy. Co dziesiąty nie chodzi na wiece poparcia dla Ukrainy” – powiedział Ałfiorow.

Odpowiadając na pytanie prowadzącego o ocenę świadomości narodowej, szef instytutu przyznał, że nawet w przypadku osób mieszkających na Ukrainie nie mógłby wystawić wysokiej noty. Jak stwierdził, „nawet dla tych, którzy są na Ukrainie, nie mogę dać nawet ‘czwórki’ w pięciostopniowej skali”.

Wyjaśnił, że świadomość wiąże się z prawami, które mają również swoją drugą stronę – obowiązki. „Czy wszyscy wypełniamy swoje obowiązki? Nie powiem. Dlatego świadomość to bardzo trudne pytanie” – zaznaczył Ałfiorow.

Jego wypowiedzi odnoszą się do szerzej dyskutowanej kwestii postawy diaspory ukraińskiej w obliczu trwającego konfliktu zbrojnego. Podkreślił on, że wsparcie ze strony obywateli mieszkających za granicą powinno przejawiać się nie tylko w manifestacjach poparcia, ale także w codziennych działaniach promujących sprawy Ukrainy na arenie międzynarodowej.

Ałfiorow zwrócił uwagę, że brak pełnego zaangażowania nie dotyczy wyłącznie społeczności poza krajem, lecz również obywateli w samej Ukrainie. W jego ocenie postawa obywatelska wymaga połączenia świadomości praw z odpowiedzialnym wypełnianiem obowiązków wobec państwa.

Zobacz też: Szef ukraińskiego IPN o UPA: Ukraińcy mają prawo do własnych bohaterów

W podobnym tonie wypowiedział się ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar. Jak podkreślił, osoby łamiące prawo na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej muszą liczyć się z odpowiedzialnością zgodnie z krajowymi przepisami. Bodnar wskazał, że obywatele Ukrainy przebywający w Polsce, tak jak on sam, powinni respektować obowiązujące tu prawo. „Ukraińcy, którzy tak jak ja – są gośćmi w tym kraju – muszą przestrzegać prawa obowiązującego w Polsce” – powiedział. Jak dodał, każdy, kto narusza prawo, tradycję czy wrażliwość społeczną, powinien ponieść odpowiedzialność.

Kresy.pl/Liga.net

Tagi: , , ,
forma płatności