Służba Bezpieczeństwa Ukrainy zatrzymała byłego dyrektora Departamentu Polityki Społecznej i Weteranów Kijowskiej Administracji Miejskiej. Jest on podejrzany o udział w defraudacji niemal 75 milionów hrywien przeznaczonych na pomoc osobom nieuleczalnie chorym.
Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) poinformowała o zatrzymaniu byłego szefa Departamentu Polityki Społecznej i Weteranów Kijowskiej Miejskiej Administracji Państwowej (KMDA), który podejrzewany jest o udział w defraudacji blisko 75 milionów hrywien przeznaczonych na opiekę paliatywną dla ciężko chorych pacjentów.
Pierwsze zatrzymania w tej sprawie miały miejsce już wiosną bieżącego roku. Wówczas ujęto dwóch zastępców dyrektora wspomnianego departamentu, dyrektora stołecznego szpitala psychiatrycznego oraz ich wspólnika. Jak wynika z materiałów śledztwa, grupa ta przywłaszczyła środki budżetowe przeznaczone na pomoc osobom cierpiącym na choroby nieuleczalne w Kijowie.
Zgromadzone dowody wskazują, że zatrzymany właśnie były dyrektor pełnił funkcję w latach 2022–2025 i odegrał kluczową rolę w organizowaniu procederu. Pod jego kierownictwem urzędnicy KMDA zawierali umowy z kontrolowanymi przez siebie firmami, które miały bezpłatnie dostarczać leki, żywność i usługi osobom ciężko chorym.
Zobacz też: Oszukał ukraińskie wojsko na 33 miliony hrywien
Zobacz też: Pracownik ukraińskiego MON oskarżony o defraudację milionów – sprzęt na front nigdy nie trafił
Zamiast realizować założenia umów, podejrzani – według śledczych – przeznaczali połowę środków z budżetu na wynajem i zakup luksusowych samochodów oraz nieruchomości klasy premium. Aby ukryć oszustwo, przestępcy rejestrowali majątek jako rzekomo przeznaczony na potrzeby pacjentów i składali fałszywe sprawozdania.
SBU poinformowała także o zatrzymaniu trzech przedstawicieli kijowskich firm, którzy pomagali w “praniu pieniędzy”, udając świadczenie darmowych usług medycznych. Następnie przekazywali gotówkę organizatorom schematu.
Na podstawie zebranych dowodów, byłemu dyrektorowi KMDA oraz trzem powiązanym z nim przedsiębiorcom postawiono zarzuty z art. 191 § 5 Kodeksu karnego Ukrainy (przywłaszczenie mienia na wielką skalę przez zorganizowaną grupę w warunkach stanu wojennego).
Trwa ustalanie środków zapobiegawczych. Podejrzanym grozi do 12 lat pozbawienia wolności wraz z konfiskatą mienia.
Pod ten sam przepis zakwalifikowano również działania “cieniowego” kuratora departamentu, który obecnie przebywa za granicą.
Działania śledcze zostały przeprowadzone przez SBU na terenie Kijowa i obwodu kijowskiego, pod nadzorem Prokuratury Miasta Kijowa.
Kresy.pl/SBU
































