Znany z antypolskiego nastawienia Państwowej Inspekcji Językowej Litwy Audrius Valotka nazwał zamieszkany w większości przez Polaków rejon solecznicki “gettem językowym”.

Valotka udzielił wywiadu w programie „Alfa taškas”. Szef ważnej instytucji państwowej wystąpił w nim razem z posłem Seimasu z ramienia nacjonalistycznego Zjednoczenia Narodowego (NS) Vytautasem Sinicą. Jego wypowiedzi obszernie przytoczył w sobotę portal TVP Wilno. Valotka uznał, że należy zlikwidować szkoły z językami nauczania mniejszości. Najliczniejszą kategorię takich szkół stanowi na Litwie 65 placówek z polskim językiem nauczania. 

“Myślę, że powinniśmy kierować się na Zachód, bo obecnie zmierzamy na Wschód. Cała edukacja powinna odbywać się w języku państwowym. Nie wiem, czy poza Litwą, gdziekolwiek w Europie edukacja nie odbywa się w języku państwowym. Łotwa i Estonia już uporały się z tymi problemami. W ogóle nie powinno być więcej polskich i rosyjskich szkół. Dlaczego musimy tworzyć i utrzymywać wszelkiego rodzaju getta językowe w Solecznikach?” – powiedział Valotka, zaprzeczając faktowi, że w wielu krajach Europy funkcjonują szkoły z językami ojczystymi mniejszości jako językami nauczania. Wśród nich cztery szkoły z litewskim językiem nauczania w Polsce, służące litewskiej mniejszości narodowej na Suwalszczyźnie.

“Litwa realizuje strategię adaptacji, a nie ekspansji. Jeśli kiedyś język polski był językiem panów, to rozmawialiśmy po polsku. Przy Niemcu, automatycznie zaczynamy mówić po niemiecku. Okupanci mówili po rosyjsku, my również” – mówił szef Inspekcji Językowej zarazem jednak twierdząc, iż Litwini są “bardziej wykształceni, mądrzejsi” od innych narodowości zamieszkujących Litwę.

Inspekcja to swoista policja językowa Litwy mająca czuwać na restrykcyjnymi przepisami miejscowej ustawy o języku państwowym. Pod kierownictwem Valotki służba ta szczególnie gorliwie zwalczała umieszczanie w przestrzeni miejscowości zamieszkanych przez Polaków napisów w ich ojczystym języku.

W 2022 roku na celowniku Inspekcji Językowej znalazły się dwujęzyczne napisy informacyjne umieszczone w Solecznikach przez tamtejszy samorząd. Również w tym przypadku Inspekcja wszczęła postępowanie administracyjne, co oznaczało naliczanie kar pieniężnych wobec dyrektora administracji rejonu solecznickiego.

Jego decyzje zostały zaskarżone do sądów administracyjnych. Samorząd rejonu solecznickiego wygrał postępowanie przeciwko decyzji Valotki.

W lipcu 2023 r. Valotka w czasie rozmowy na temat dwujęzycznych oznaczeń w miejscowościach Orzełówka i Bieliszki w rejonie wileńskim, w którym Polacy stanowią 46 proc. mieszkańców uznał, że tego rodzaju wyrażanie tożsamości polskich mieszkańców Wileńszczyzny to „strefa okupacyjna, w której miała miejsce gwałtowna polonizacja Litwinów”. Posunął się do porównywania umieszczania litewsko-polskich tablic z nazwami miejscowości do działań Rosjan w Donbasie.

Valotka podjął wcześniej działania na rzecz usunięcia dwóch tablic z nazwami miejscowości rejonu wileńskiego sporządzonych w języku polskim i litewskim, uznając je za nielegalne. Działania i komentarz Valotki odbiły się echem, wywołując skandal. Nie wszyscy oceniają je jednak krytycznie. Jak pisaliśmy, działacze partii rządzącej Litwą poparli szefa Inspekcji Językowej.

W reakcji na takie twierdzenia ówczesny minister kultury Litwy Simonas Kairys, któremu podlega Inspekcja Językowa, powołał specjalną komisję, która miała zająć się oceną jego postawy. Sam uznał, że Valotka dopuścił się nadinterpretacji Ustawy o języku państwowym. W sierpniu Komisja ta nałożyła na Valotkę karę upomnienia, co oznacza, że nie będzie mógł w najbliższym roku otrzymać podwyżki lub premii.

Mimo takiego zachowania nowy minister kultury Litwy – Šarūnas Birutis podjął w tym roku decyzję o wyborze Valotki na stanowisko szefa Inpekcji na kolejną kadencję.

Sało się tak pomimo tego, że Birutis wywodzi się z Litewskiej Partii Socjaldemokratycznej (LSDP). Kreuje ona w ostatnich latach wizerunek stronnictwa przyjaznego mniejszościom narodowym. Oficjalną doradczynią ministra jest liberalna działaczka Ewelina Mokrzecka. Znana jest ona z krytyki Akcji Wyborczej Polaków na Litwie-Związku Chrześcijańskich Rodzin za niemiejętność, jej zdaniem, obrony praw mniejszości narodowych.

wilno.tvp.pl/kresy.pl

Tagi: , , , , , ,
forma płatności