Policjanci zatrzymali w Strzelcach Opolskich pijanego obywatela Ukrainy, który był poszukiwany przez prokuraturę. Po krótkim pościgu został zatrzymany a następnie trafił w ręce Straży Granicznej. Wydano decyzję o deportacji i dziesięcioletni zakaz wjazdu do strefy Schengen.

Strzeleccy policjanci zostali wezwani do interwencji pod jednym ze sklepów w centrum miasta, gdzie – według zgłoszenia – dwóch mężczyzn wszczęło awanturę. Świadkowie, zaniepokojeni agresywnym zachowaniem, zawiadomili służby. Gdy patrol dotarł na miejsce, awanturnicy oddalali się z miejsca zdarzenia. Jeden z nich, widząc policjantów, postanowił uciekać, lecz po krótkim pościgu został obezwładniony i zatrzymany – poinformowała policja w piątek.

Zatrzymanym okazał się 47-letni obywatel Ukrainy, który – jak się później okazało – był poszukiwany przez strzelecką prokuraturę. Mężczyzna złamał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, co było podstawą jego poszukiwania. Dodatkowo w chwili zatrzymania był pod wpływem alkoholu.

Zobacz: Ukrainiec kierował po alkoholu mimo sądowych zakazów. Został zatrzymany i doprowadzony do granicy

Po przewiezieniu do komendy mężczyzna został umieszczony w policyjnym areszcie. Tam przeprowadzono z nim czynności procesowe. Policja, mając już komplet dokumentacji, przekazała sprawę do Straży Granicznej, która miała zdecydować o dalszym losie zatrzymanego cudzoziemca.

Na podstawie zebranego materiału, Straż Graniczna wydała decyzję o deportacji 47-latka z Polski. Jednocześnie mężczyzna otrzymał dziesięcioletni zakaz ponownego wjazdu na teren strefy Schengen. Oznacza to, że nie będzie mógł legalnie przebywać nie tylko w Polsce, ale też w większości krajów Unii Europejskiej przez całą dekadę.

Czytaj: Ukrainiec zaatakował staruszka – został deportowany z Polski

strzelce-opolskie.policja.gov.pl / Kresy.pl

Tagi: , , , ,
forma płatności