Straż Graniczna zatrzymała na terenie powiatu zgorzeleckiego Ukraińca, który pomagał czterem nielegalnym migrantom z Afganistanu w dotarciu do Niemiec. Mężczyzna przyznał się do popełnionego czynu. Usłyszał wyrok w zawieszeniu i w konsekwencji eskortowany trafił w ręce ukraińskich służb.
W sobotę 11 lipca patrol zgorzeleckich funkcjonariuszy Straż Granicznej zatrzymał do kontroli drogowej w rejonie mostu kolejowego osobowego marki Saab zmierzającego w stronę granicy z Niemcami. Pojazdem kierował Ukrainiec, który przewoził 4 cudzoziemców pochodzących z Afganistanu.
Afgańczycy widząc funkcjonariuszy rozbiegli się w różnych kierunkach. Szybko rozpoczęte działania poszukiwawcze wspólnie ze świdnickimi policjantami chwilę później przyniosły pożądany efekt, zatrzymano wszystkich czterech uciekinierów.
Ukrainiec otrzymał zarzut pomocnictwa w organizowaniu nielegalnego przekroczenia granicy czterem cudzoziemcom. Przyznał się do zarzucanych mu czynów, złożył wyjaśnienia i dobrowolnie poddał się karze 6 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu. Jednocześnie mając na uwadze ochronę bezpieczeństwa i porządku publicznego, wobec mężczyzny wydano decyzję o zobowiązaniu do natychmiastowego powrotu. W konsekwencji został eskortowany do polsko-ukraińskiej granicy, gdzie przekazano go tamtejszym służbom.
Natomiast wobec Afgańczyków Straż Graniczna wszczęła postępowania administracyjne, których celem jest wydanie decyzji o ich powrocie do kraju pochodzenia. Do czasu zakończenia tej procedury Afgańczyków umieszczono w jednym ze strzeżonych ośrodków dla cudzoziemców.
Warto przypomnieć, że na początku lipca Straż Graniczna zatrzymała grupę 17 nielegalnych migrantów z Afganistanu i Pakistanu. Cudzoziemcy chcieli dotrzeć do Europy Zachodniej. Zatrzymano również dwóch obywateli Ukrainy, którzy przyjechali po migrantów.
Ukraińcy usłyszeli zarzuty organizowania nielegalnego przekroczenia granicy, co zgodnie z obowiązującym prawem zagrożone jest karą pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat.
W dniach 10-12 lipca funkcjonariusze Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej odnotowali blisko 380 prób nielegalnego przekroczenia granicy z Białorusią. Migranci kilkukrotnie zaatakowali polskie patrole. Zatrzymano cztery osoby podejrzane o pomocnictwo w nielegalnej migracji.
Ponad 120 prób podjęto w piątek, natomiast w sobotę blisko 160, a w niedzielę – ponad 90. Cudzoziemcy usiłowali przedostać się na terytorium Polski poprzez techniczne bariery oraz graniczne rzeki, takie jak Świsłocz, Narew, Leśna Prawa i Istoczanka.
W ciągu tego samego okresu zatrzymano cztery osoby podejrzane o transport migrantów. W Narewce, kierowca osobowego peugeota nie zatrzymał się do kontroli drogowej, co doprowadziło do policyjnego pościgu. Pojazd rozbił się na przydrożnym drzewie, a wewnątrz znajdowali się obywatel Kirgistanu i Ukrainy, którzy przewozili obywatela Iraku.
nadodrzanski.strazgraniczna.pl/Kresy.pl
































