W poniedziałek prezydent Andrzej Duda wyraził wdzięczność wobec obywateli, którzy zaangażowali się w patrole obywatelskie na zachodniej granicy kraju.
Prezydent Andrzej Duda w poniedziałkowym wystąpieniu skrytykował rząd za brak reakcji na przypadki nielegalnego przekraczania granicy przez migrantów z terytorium Niemiec, wyrażając nadzieję, że stanowisko władz w tej kwestii ulegnie zmianie.
“Dziękuję wszystkim moim rodakom, którzy działają obywatelsko i wspierają Straż Graniczną w ochronie naszej granicy przede wszystkim przed nielegalnymi działaniami, jakimi jest wpychanie migrantów do Polski – także od strony zachodniej. Dziękuję wszystkim obywatelom, którzy się organizują, którzy organizują obywatelską straż, obywatelskie patrole na granicy, żeby wesprzeć obronę granicy, wesprzeć Straż Graniczną w tych działaniach. Szkoda, że rząd nie reaguje na to, ale mam nadzieję, że w końcu zareaguje. Nie możemy sobie pozwolić na to, aby prawo było łamane, aby brutalnie spychano migrantów na nasze ziemie. Niemcy zrobili sobie problem z migrantami i muszą sobie z tym problemem radzić sami. Nie będziemy tego problemu za nich rozwiązywać” – oświadczył prezydent.
Czytaj: Patrol obywatelski przy granicy z Niemcami. Mieszkańcy blokują drogę w Lubieszynie [+VIDEO]
Z kolei minister spraw wewnętrznych Tomasz Siemoniak stwierdził, że obywatelskie patrole na granicy z Niemcami są zbędne i przeszkadzają w działaniach Straży Granicznej. Zapowiedział również konsekwencje wobec osób, które – jego zdaniem – naruszają prawo podczas takich działań. Minister poinformował także o planowanym wzmocnieniu sił na granicy, w tym o zaangażowaniu Żandarmerii Wojskowej.
Wcześniej także premier Donald Tusk groził podjęciem działań wobec nieformalnych patroli obywatelskich.
Zobacz także: Bosak po wizycie na granicy z Niemcami: Nikt nie zna skali migracji, panuje chaos
radiomaryja.pl / Kresy.pl
































