Minister obrony Iranu Aziz Nasirzadeh udał się w środę do Chin. Jest to jego pierwsza odnotowana podróż zagraniczna od początku wojny z Izraelem.

Celem wizyty Nasirzadeha w Chińskiej Republice Ludowej jest uczestnistwo w dwudniowym spotkaniu ministrów obrony państw Szanghajskiej Organizacji Współpracy, jakie odbywa się w Qingdao. Skupia ona cztery mocarstwa atomowe, właśnie Chiny oraz Indie, Rosję i Pakistan, a także Kazachstan, Kirgistan, Tadżyskistan, Uzbekistan, Białoruś oraz Iran.

Nasirzadeh powiedział podczas spotkania, że ​​Iran wyraził wdzięczność za „zrozumienie i wsparcie Chin dla Iranu” w kontekście zbrojnych ataków Izraela i USA na jego państwo, jak zacytował portal NTD. Wyraził nadzieję, że Chiny będą nadal „podtrzymywać sprawiedliwość” i będą działać, by „odegrać większą rolę w utrzymaniu obecnego zawieszenia broni i łagodzeniu napięć regionalnych”.

Portal ocenił, że więzi Pekinu z Iranem pogłębiły się w ostatnich latach. Iran stał się istotnym uczestnikiem propagowanej przez chińskiego przywódcę Xi Jinpinga Inicjatywie Pasa i Szlaku.

Iran jest, mimo sankcji USA, jednym z większych ropy naftowej na świecie. Jest tak ponieważ to właśnie Chiny kupują ponad 90 procent irańskiego eksportu tego surowca, według danych Kpler.

Oba kraje regularnie organizują wspólne ćwiczenia wojskowe i podpisały 25-letnie partnerstwo strategiczne w 2021 r., obejmujące współpracę gospodarczą, wojskową i bezpieczeństwa.

To właśnie chińska mediacja doprowadziła w 2023 r. do normalizacji relacji Iranu z Arabią Saudyjską, co było pokazem wzrastających wpływów Pekinu na Bliskim Wschodzie.

Komentatorzy wskazują, że wobec szybkiego rozbicia przez atakujących Izraelczyków irańskiego lotnictwa i systemu obrony przeciwpowietrznej, Irańczycy mogą zwrócić się po nowocześniejsze uzbrojenie właśnie do Pekinu. Tym bardziej, że myśliwce chińskiej produkcji J-10C zostały użyte przez Pakistan do zestrzelenia pięciu indyjskich samolotów, w tym trzech myśliwców Rafale, w czasie niedawnej eskalacji między dwoma państwami, potwierdzajac swoją skuteczność.

We wtorek chiński minister spraw zagranicznych Wang Yi oświadczył, że Chiny “wspierają wysiłki Iranu zmierzające do ochrony suwerenności narodowej i bezpieczeństwa, a na tej podstawie do osiągnięcia prawdziwego zawieszenia broni i przywrócenia ludziom normalnego życia” – jak zacytowała agencja informacyjna Anadolu.

Tego dnia Wang Yi rozmawiał przez telefon z szefem irańskiej dyplomacji Abbasem Aragczim. Ten drugi deklarował wolę Teheranu do kontynuowania ścisłej współpracy z Chinami, sprzyjając większej roli ChRL w zmniejszaniu napięć regionalnych.

22 czerwca sekretarz stanu USA Marco Rubio uznał za konieczne wezwanie Chin do wpłynięcia na władze Iranu, by nie zablokowały one Cieśniny Ormuz, kluczowego globalnego szlaku żeglugowego, w odpowiedzi na ataki USA i Izraela. Rzecznik chińskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Guo Jiakun unikał bezpośredniego odniesienia się do prośby Rubia, stwierdzając, że Chiny „będą nadal odgrywać konstruktywną rolę w deeskalacji”.

ndt.com/aa.com.tr/kresy.pl

Tagi: , , , , ,
forma płatności