Nielegalny imigrant umieszczony w Domu Dziecka w Pęcherach pod Warszawą – alarmuje poseł Konfederacji Krzysztof Mulawa. To kolejny tego typu przypadek.

Poseł Krzysztof Mulawa (Konfederacja) poinformował w piątek o interwencji sprawie imigrantów, którzy umieszczani są m.in. w Domu Dziecka w Pęcherach pod Warszawą.

 

Polityk przekazał w opublikowanym nagraniu, że do Domu Dziecka w Pęcherach przywieziony został imigrant “zatrzymany w skradzionym samochodzie w Świnoujściu, na granicy polsko-niemieckiej”. “Dodatkowym, bulwersującym faktem jest to, że wiek kostny tego imigranta pokazywał, że raczej jest on dorosłym facetem, a nie dzieckiem. Dyrekcja tego ośrodka rozkłada ręce, nie otrzymując żadnej pomocy od państwa. Pani dyrektor obawia się o swoje dzieci” – podkreśla poseł.

“Albo Premier Tusk w końcu zacznie poważnie traktować temat imigracji, albo dojdzie do kolejnej tragedii jak ta w Toruniu! Już dawno wybrzmiał ostatni alarm, obudźmy się!” – wskazuje Mulawa.

W tym tygodniu na jaw wyszła podobna sytuacja, do której doszło w Skierniewicach, gdzie także odesłani z Niemiec nielegalni imigranci (dwóch obywateli Gwinei i jeden ob. Iranu) zostali zakwaterowani w domu dziecka.

Przeczytaj: Kolejne województwa rezygnują z Centrów Integracji Cudzoziemców

Kresy.pl

Tagi: , , , , , ,
forma płatności