„Izraelskie placówki dyplomatyczne na całym świecie będą zamknięte, a usługi konsularne nie będą świadczone” – oświadczył w piątek izraelski resort MSZ. Przebywających za granicą obywateli wezwano do zachowania szczególnej ostrożności, w tym nieeksponowania żydowskich symboli i unikania zgromadzeń związanych z judaizmem i Izraelem.

W piątek po ataku na Iran na stronach internetowych izraelskich ambasad poinformowano o zamknięciu usług konsularnych, a izraelscy obywatele zostali wezwani do współpracy z lokalnymi służbami bezpieczeństwa, jeśli staną w obliczu wrogiej działalności. Ambasady nie informują, kiedy planowane jest ich ponowne otwarcie.

Izraelczyków za granicą zachęcano do wypełniania formularza, aby informować ministerstwo spraw zagranicznych o swojej lokalizacji. Zrobiono to również po atakach Hamasu na Izrael 7 października 2023 r., aby skoordynować powrót rezerwistów i zorganizować loty ratunkowe.

Media donoszą, że niektóre izraelskie ambasady są ochranianie przez lokalne służby.

Władze Iranu oskarżyły Izrael o wypowiedzenie wojny po piątkowym ataku izraelskich sił powietrznych na cele wojskowe i nuklearne na terytorium Iranu. Minister spraw zagranicznych Iranu, Abbas Aragczi, skierował do ONZ list, w którym jednoznacznie stwierdził: „atak Izraela to deklaracja wojny”.

Reakcja Teheranu była natychmiastowa. Sztab generalny irańskiej armii ogłosił, że Izrael „przekroczył wszystkie czerwone linie”, a Iran „nie nakłada na siebie żadnych ograniczeń w odpowiedzi na tę zbrodnię”. Z kolei minister Aragczi wezwał Radę Bezpieczeństwa ONZ do pilnego zajęcia się agresją ze strony Izraela.

Jeszcze przed piątkowym atakiem, według agencji Associated Press, izraelskie siły rozmieściły drony i sprzęt wojskowy w pobliżu irańskich granic. Media donoszą, że decyzja o uderzeniu na irańskie instalacje mogła być przygotowywana od miesięcy.

Netanjahu od 2009 roku wielokrotnie rozważał prewencyjny atak na Iran, jednak dotąd powstrzymywał się od decyzji, często pod presją Stanów Zjednoczonych. Tym razem jednak – jak twierdzą izraelskie media – miało nie być weta ze strony administracji amerykańskiej.

USA w ostatnich miesiącach prowadziły z Iranem rozmowy o nowym porozumieniu nuklearnym, które miało ograniczyć możliwości Teheranu w zamian za złagodzenie sankcji. Donald Trump już jako były prezydent wyrażał wątpliwości co do skuteczności negocjacji, grożąc Iranowi konsekwencjami militarnymi, choć oficjalnie wspierał rozwiązania dyplomatyczne.

Iran rozpoczął w piątek wieczorem odwetowe ataki lotnicze na Izrael. Eksplozje odnotowano w Jerozolimie i Tel Awiwie, dwóch największych miastach kraju. Wojsko amerykańskie wspiera Izrael w zestrzeliwaniu irańskich rakiet.

Kresy.pl/timesofisrael.com

Tagi: , ,
forma płatności