Podczas konferencji prasowej w Lublinie przedstawiciele Konfederacji i Młodzieży Wszechpolskiej zaapelowali do Konsula Ukrainy o jednoznaczne potępienie wypowiedzi kwestionujących zbrodnię wołyńską.
We wtorek w Lublinie odbyła się konferencja prasowa z udziałem Rafała Meklera, lidera lubelskich struktur Konfederacji, oraz przedstawiciela Młodzieży Wszechpolskiej. Tematem spotkania była reakcja na wypowiedzi ukraińskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, które – jak ocenili organizatorzy wydarzenia – podważają prawdę historyczną dotyczącą zbrodni wołyńskiej.
Podczas konferencji zaprezentowano treść pisma skierowanego do Konsula Generalnego Ukrainy w Lublinie, Ołeha Kutsa. Dokument wyraża „stanowczy sprzeciw wobec wypowiedzi kwestionujących zbrodnię wołyńską” i wzywa do „jednoznacznego odcięcia się Konsulatu od takich narracji”.
— Określenie tych wydarzeń mianem „rzekomego ludobójstwa” jest nie tylko historycznie nieprawdziwe, ale również głęboko krzywdzące wobec pamięci dziesiątek tysięcy ofiar – kobiet, dzieci, starców – bestialsko zamordowanych z powodu swego pochodzenia — napisali autorzy apelu.
Rafał Mekler podkreślił, że wypowiedzi ukraińskiego MSZ są „nie do przyjęcia” i „stanowią nie tylko zafałszowanie historii, ale także głęboko obrażają pamięć tysięcy ofiar”. Jak przypomniał, Sejm Rzeczypospolitej Polskiej w 2016 roku przyjął uchwałę, w której jednoznacznie uznano zbrodnię wołyńską oraz wydarzenia w Małopolsce Wschodniej za ludobójstwo.
W treści pisma zaznaczono, że podstawą stosunków polsko-ukraińskich powinien być dialog oparty na „prawdzie historycznej i wzajemnym szacunku”. Zdaniem autorów dokumentu, nie można budować współpracy w oparciu o relatywizowanie wydarzeń, które w polskiej pamięci historycznej mają jednoznaczny charakter.
Organizatorzy konferencji zapowiedzieli, że oczekują od Konsula Ukrainy w Lublinie publicznego stanowiska. Jak podkreślili, chodzi o potwierdzenie gotowości do prowadzenia odpowiedzialnego dialogu historycznego, uwzględniającego również najbardziej bolesne aspekty wspólnej przeszłości.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych Ukrainy odniosło się krytycznie do decyzji Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej o ustanowieniu 11 lipca Dniem Pamięci o Polakach – ofiarach ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA na Kresach Wschodnich II Rzeczypospolitej. W oświadczeniu opublikowanym przez resort wskazano, że „taki jednostronny krok stoi w sprzeczności z duchem dobrosąsiedzkich relacji między Ukrainą a Polską”.
Według ukraińskiego MSZ, działania te nie sprzyjają osiągnięciu wzajemnego zrozumienia i pojednania, nad którymi oba kraje pracują od dłuższego czasu, między innymi poprzez wspólną Ukraińsko-Polską Grupę Roboczą ds. Kwestii Historycznych. W pracach grupy uczestniczą przedstawiciele resortów kultury oraz instytucji zajmujących się pamięcią narodową z obu państw.
„Ukraina niezmiennie opowiada się za naukowym i bezstronnym badaniem złożonych kart naszej wspólnej historii. Wierzymy, że droga do prawdziwego pojednania wiedzie przez dialog, wzajemny szacunek i wspólną pracę historyków, a nie przez jednostronne polityczne oceny” – zaznaczono w komunikacie.
„Pomimo tendencyjnego i politycznego kontekstu decyzji Sejmu RP, kontynuujemy prace poszukiwawcze i ekshumacyjne zarówno na Ukrainie, jak i w Polsce. Osiągnęliśmy już praktyczne rezultaty w tym obszarze, które należy dalej rozwijać” – podkreślono.
Na zakończenie oświadczenia ukraiński resort przypomniał: „Polacy nie powinni szukać wrogów wśród Ukraińców, a Ukraińcy – wśród Polaków. Mamy wspólnego wroga – Rosję.
W środę Sejm przyjął ustawę ustanawiającą 11 lipca Dniem Pamięci o Polakach – ofiarach ludobójstwa dokonanego przez Organizację Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińską Powstańczą Armię na Kresach Wschodnich II Rzeczypospolitej Polskiej. Nowe święto ma być wyrazem hołdu dla tysięcy Polaków zamordowanych przez ukraińskich nacjonalistów w latach 1939–1946.
W ustawie zapisano, że apogeum zbrodni miało miejsce w lipcu 1943 roku, a dzień 11 lipca, kiedy w około stu miejscowościach doszło do masowych mordów na ludności polskiej, uznany został za symboliczny. „Męczeńska śmierć z powodu przynależności do narodu polskiego zasługuje na pamięć w formie dnia wyróżnianego corocznie przez państwo polskie, w którym ofiarom będzie oddawany hołd” – podkreślono w treści ustawy.
Kresy.pl/Lublin112































