Podczas sejmowego wystąpienia 11 czerwca 2025 roku premier Donald Tusk zarzucił poprzedniemu rządowi stosowanie brutalnych wywłaszczeń przy budowie Centralnego Portu Komunikacyjnego. Z dostępnych dokumentów wynika jednak, że do tej pory grunty pozyskiwano wyłącznie na zasadzie dobrowolnych nabyć.

11 czerwca 2025 roku, w czasie wystąpienia w Sejmie, premier Donald Tusk skrytykował realizację projektu Centralnego Portu Komunikacyjnego. Odniósł się do sposobu prowadzenia inwestycji przez poprzedni rząd, twierdząc, że miały miejsce przymusowe przejęcia nieruchomości. — Rząd PiS zatrudniał jedynie wielu pracowników, którym wypłacał „gigantyczne wynagrodzenia”, a ponadto stosował „przymusowe, brutalne wywłaszczenia” wobec ludzi, których nieruchomości i działki znajdują się na terenach, gdzie ma powstać lotnisko — powiedział Tusk.

Słowa premiera stoją jednak w sprzeczności z dokumentami rządowymi i oficjalnymi odpowiedziami instytucji odpowiedzialnych za projekt. Zgodnie z podsumowaniem realizacji CPK za lata 2017–2023, wszystkie grunty potrzebne do budowy portu były nabywane w ramach Programu Dobrowolnych Nabyć. Właścicielom proponowano sprzedaż działek lub ich zamianę na inne nieruchomości (s. 102).

Również Filip Czernicki, prezes Centralnego Portu Komunikacyjnego, w rozmowie z RMF FM wyjaśnił, że do tej pory nie doszło do żadnych wywłaszczeń. Dodał, że ewentualne wywłaszczenia mogą rozpocząć się dopiero po uprawomocnieniu się decyzji lokalizacyjnej, co może nastąpić jesienią 2025 roku.

Stanowisko to potwierdził także Maciej Lasek, pełnomocnik rządu ds. CPK, w odpowiedzi na interpelację posłów Trzeciej Drogi. Lasek poinformował, że „nie były prowadzone żadne wywłaszczenia na potrzeby przedsięwzięć podejmowanych na podstawie ustawy o CPK” (s. 5).

W mediach rzeczywiście pojawiały się sygnały o niezadowoleniu właścicieli nieruchomości, jednak w świetle obowiązujących przepisów oraz danych przekazanych przez władze spółki CPK, proces pozyskiwania gruntów przebiegał dotychczas na zasadach dobrowolności.

Wypowiedź premiera Donalda Tuska o rzekomych „brutalnych wywłaszczeniach” nie znajduje potwierdzenia w dokumentach urzędowych ani w dotychczasowych działaniach instytucji realizujących projekt.

W środę, po ponad siedmiu godzinach obrad, Sejm udzielił wotum zaufania rządowi Donalda Tuska. Za głosowało 243 posłów, przeciw było 210. Żaden z parlamentarzystów nie wstrzymał się od głosu.

Debata rozpoczęła się o godzinie 9 wystąpieniem premiera, które trwało około godziny. Po nim pytania zadawało ponad 260 posłów — była to rekordowa liczba. Donald Tusk odpowiedział na część z nich.

Po głosowaniu premier skomentował jego znaczenie. — Potrzebowałem wotum zaufania, bo powstało zamieszanie, że Tuska obalą. Było tego pełno w mediach. W takich warunkach źle się pracuje. Mamy dwa lata, żeby pewne sprawy wyprowadzić na prostą — powiedział szef rządu.

Premier był również pytany o przyszłą współpracę z nowym prezydentem, Karolem Nawrockim. — Ja swoją opinię na temat kandydatury pana Nawrockiego wyrażałem. Znam swoje uprawnienia, znam uprawnienia prezydenta. Nie jest moją intencją podważanie wyniku wyborów. Jak znajdzie się pole wspólne do działania, to dobrze dla Polski. Jak prezydent pójdzie na konfrontację, to współczuję — odrzekł Donald Tusk.

Szef rządu zapowiedział także, że w ciągu najbliższych dni zostanie powołany rzecznik rządu. — W ciągu tygodnia poznacie nazwisko rzecznika. To będzie waga ciężka w polityce — stwierdził.

Wniosek o wotum zaufania dla Rady Ministrów był rozpatrywany przez Sejm przez ponad siedem godzin. Głosowanie zakończyło się zdecydowanym wynikiem, pozwalającym premierowi na dalsze kierowanie rządem z umocnionym mandatem.

Wydarzenie miało miejsce na tle trwających dyskusji o kierunku polityki rządu oraz współpracy z nowym prezydentem. Wynik głosowania potwierdził, że mimo kontrowersji medialnych oraz różnic politycznych w Sejmie, większość parlamentarna stoi za obecnym gabinetem.

Premier Tusk zapowiedział intensyfikację działań w najbliższych dwóch latach, podkreślając potrzebę stabilności w administracji rządowej.

Kresy.pl/Demagog 

Tagi: , , ,
forma płatności